Groźny pożar gasili wczoraj wieczorem tarnowscy strażacy na stacji przy ulicy Braci Saków w Tarnowie. Tuż po 19 pijany kierowca uderzył w dystrybutor. Zapaliło się paliwo, które z niego wyciekło.
Mężczyzna, który wraz z synem przyjechał w czwartek, 14 kwietnia ok. godz. 19 na stację terenówką, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w dystrybutor, który przewrócił się i zapalił. Od pożaru zajął się też przód auta.
Było groźnie. Na stacji było wielu kierowców, którzy chcieli zatankować. Na szczęście nie zapaliły się zbiorniki, ani budynek stacji, przy którym stały butle z gazem.
Kierowca i pasażer sami wyszli z pojazdu. Jak ustaliła tarnowska policja, kierujący był nietrzeźwy. W wydychanym podczas kontroli powietrzu miał 1,5 promila alkoholu. Mundurowym tłumaczył, że pomylił gaz z hamulcem.
W akcji gaśniczej uczestniczyły cztery zastępy strażaków z tarnowskiej PSP i OSP. Zdjęcia ze zdarzenia nadesłane przez świadków, opublikował na Facebooku portal Tarnów112.pl.
fot. Fb. Tarnów112.pl.

















![[20.03.2026] Kapryśny piątek w Małopolsce. Wiosna flirtuje z zimą](https://cdn.glos24.pl/2026/03/Wawel_w300.webp)









![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)