piątek, 13 marca 2026 12:27, aktualizacja 2 godziny temu

Wisła i Puszcza przeciwko drużynom z Dolnego Śląska. Jak zagra Bruk-Bet?

Wisła i Puszcza przeciwko drużynom z Dolnego Śląska. Jak zagra Bruk-Bet?

W piątek 13 marca zobaczymy w akcji trzy małopolskie kluby. Bruk-Bet Termalica podejmie w Niecieczy Motor Lublin, a w między czasie Puszcza Niepołomice rozpocznie swój mecz w Głogowie z Chrobrym. Z kolei późnym wieczorem Wisła Kraków zagra z Miedzią Legnica.

Jeden z dwóch zespołów z naszego regionu na poziomie Ekstraklasy ma problem ze znalezieniem formy. Słoniki z Niecieczy mają problem, by przełamać niekorzystną passę. Odkąd wystartowała runda wiosenna porażki, przeplatają remisami. W efekcie Bruk-Bet od grudnia czeka na trzy punkty, które będą nieodzwone w walce o utrzymanie.

  • Zobacz też:
Przed nami derby Małopolski. Bruk-Bet Termalica konta Cracovia
Przełom stycznia i lutego dał polskim kibicom długo wyczekiwany powrót Ekstraklasy. Na koniec kolejki zobaczymy derby. W Bruk-Bet Termalica podejmie Cracovię.

Z poszukiwaniu pozytywów przed domowym starciem z Motorem Lublin, to w ostatnich 5 spotkaniach u siebie przegrali tylko jeden, na start rundy z Cracovią 0:1. Najbliżsi rywale też nie są w najlepszej dyspozycji. Co prawda lepszej od Bruk-Betu, ale nie można mówić o zespole, który w Niecieczy ma przyjechać jak po swoje.

Ekipa z Lublina ma tylko trzy punkty nad strefą spadkową, a wyjazdy nie są ich najsilniejszą stroną. Dwa remisy i dwie porażki w ostatnich czterech delegacjach są tego najlepszym przykładem. Bruk-Bet Termalica ma rozpocząć swój mecz z Motorem Lublin o 18:00.

Małopolsko-Dolno Śląskie pojedynki

W między czasie na boisku w Głogowie swój mecz rozegra Puszcza Niepołomice. Ich rywale z Dolnego Śląska są rewelacją tego sezonu 1 ligi. Na ten moment Chrobry zajmuje 2 miejsce w tabeli, ustępując jedynie Wiśle Kraków. Szczególnie należy ich pochwalić za start rundy wiosennej. Nie licząc porażki w derbach ze Śląskiem Wrocław 1:2, to wygrali 3:1 z ŁKS-em Łódź, 1:0 w innym regionalnym starciu z Miedzią Legnica 1:0, oraz 3:0 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

  • Zobacz też:
Kluczowe miesiące przed Puszczą Niepołomice. Jaki jest cel klubu na wiosnę?
2025 rok był dla Puszczy pełen zawirowań i skrajnych emocji. Z jednej strony udało się awansować do półfinału Pucharu Polski, z drugiej Żubry po dwóch latach pożegnały się z Ekstraklasą.

Z drugiej strony jeśli chwalimy za formę wiosenną, to do Głogowa przyjeżdża najlepiej punktująca w 1 lidze od startu rundy Puszcza Niepołomice. Gdyby nie porażka wyjazdowa z Wieczystą 1:3, to Żubry zaliczyłyby 5 spotkań bez porażki. W dodatku pozostałe 4 mecze zostały przez nich wygrane. Dzięki temu podopieczni trenera Tułacza odjechali na 11 punktów od strefy spadkowej. Dyspoyzcja drużyny jest imponująca i ciężko przewidzieć kto okaże się lepszy w Głogowie. Spotkanie Chrobry-Puszcza zaplanowano na 18:00.

Stare porachunki

Na koniec dnia na stadionie przy ulicy Reymonta w Krakowie ma dojść do ciekawego starcia. Wisła podejmie u siebie Miedź Legnica, a więc czeka nas kolejny pojedynek małopolsko-dolno śląski. W ubiegłym tygodniu też miało do takiego dojść, bo wedle terminarza Biała Gwiazda miała zagrać we Wrocławiu ze Śląskiem, do czego finalnie nie doszło.

  • Zobacz też:
Wisła Kraków ukarana! Jest decyzja PZPN po “meczu” ze Śląskiem
Polski Związek Piłki Nożnej podjął decyzję w sprawie meczu między Śląskiem a Wisłą, który jak wiadomo się nie odbył. Komisja Dyscyplinarna PZPN opublikowała w tej sprawie komunikat.

Teraz to podopieczni trenera Jopa będą gospodarzem. Pojedynki z Miedzią nie należą do ulubionych w wydaniu Wisły. Najlepszym przykładem niech będzie rywalizacja z ubiegłego sezonu, gdy to ekipa z Legnicy wygrała na Reymonta półfinał baraży, skazując Wiślaków na kolejny rok w 1 lidze. Trzy ostatnie bezpośrednie mecze to zwycięstwa Miedzi. Jednocześnie właśnie dziś może dojść do symbolicznego powrotu.

Podczas wspomnianego meczu barażowego Rafał Mikulec doznał poważnej kontuzji, która pozbawiła go możliwości gry aż do teraz. Jednak podczas ostatniego spotkania ze Zniczem Pruszków, zawodnik był na ławce rezerwowych i kto wie, czy akurat w domowym starciu z Miedzią Mikulec choćby na kilka minut, nie wróci na boisko.

Jak na razie Legniczanie trzymają się okolic strefy barażowej, a miejsce w najlepszej szóstce ligi, wydaje się być ich celem do końca rozgrywek. Z całą pewnością nie będzie to mecz łatwy dla Wisły, ale zwycięstwo z tak niewygodnym rywalem może zbudować drużynę na najbliższe tygodnie. Wisła zagra z Miedzią o 20:30.

Fot: Krystian Kwiecień / Głos24

Obserwuj nas w Google News

Sport - najnowsze informacje

Rozrywka