piątek, 30 stycznia 2026 17:00, aktualizacja 6 dni temu

Pseudohodowla pod Wieliczką wyszła na jaw. "Koty upodlone do granic możliwości"

Pseudohodowla pod Wieliczką wyszła na jaw. "Koty upodlone do granic możliwości"

Wieczorna interwencja na terenie gminy Wieliczka znów postawiła pod znakiem zapytania, jak w praktyce wygląda „okazyjna” sprzedaż rasowych zwierząt. To miała być kontrola warunków opieki – w tle mrozy i sygnały o wcześniejszych nieprawidłowościach. Zakończyło się zabezpieczeniem zwierząt, pilną pomocą weterynaryjną i działaniami, które mają wyjaśnić, co działo się na posesji.

Kontrola, która przerodziła się w interwencję

Z informacji przekazanych przez służby wynika, że w czwartek 29 stycznia na posesji przebywało ok. 100 psów różnych ras, z czego blisko 50 miało być utrzymywanych na zewnątrz budynków. W efekcie działań zabezpieczono 33 psy i 6 kotów; część zwierząt wymagała pilnej pomocy weterynaryjnej, a pozostałe przewieziono do schroniska w powiecie bocheńskim.

W relacji opisującej interwencję organizacja Dog Rescue zaangażowana w działania nie ma wątpliwości, że chodziło o pseudohowlę. Wskazuje m.in. na zwierzęta skrajnie wychudzone, z rozległymi zmianami skórnymi, pasożytami i ranami. W opisie pojawiają się też koty, które – jak przekazano – miały przebywać w pomieszczeniu bez kuwety, z sierścią zabrudzoną odchodami, skołtunioną i miejscami wydrapaną do krwi. „Koty są upodlone do granic możliwości. Diagnostyka i leczenie dopiero się zaczęło” – podkreślono.

Co dalej ze sprawą?

Na kolejny etap zapowiadane są oględziny oraz ustalenie przyczyn i zakresu zaniedbań – w tym ocena stanu zwierząt i warunków, w jakich były utrzymywane. W podobnych sytuacjach kluczowe są opinie specjalistów oraz dokumentacja medyczna.

Warto przypomnieć, że ustawa o ochronie zwierząt opisuje znęcanie jako zadawanie bólu lub cierpień, również poprzez zaniechanie, a w przypadkach podejrzenia takich działań przewiduje możliwość odebrania zwierzęcia w trybie interwencyjnym i przekazania go pod opiekę.

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Obserwuj nas w Google News

Wieliczka - najnowsze informacje

Rozrywka