środa, 16 grudnia 2020 15:39

Zakaz przemieszczania w Sylwestra? Nie tyko, będzie jeszcze gorzej

Autor Tomasz Stępień
Zakaz przemieszczania w Sylwestra? Nie tyko, będzie jeszcze gorzej

Jak informują media, do końca tygodnia premier ma poinformować o kolejnych obostrzeniach, które mają być wprowadzone po 27 grudnia.

Jednym z nich, jak informuje Wirtualna Polska ma być zakaz przemieszczania się w Sylwestra, który ma dotyczyć podróży między miastami. – Imprezę będzie można zorganizować w kameralnym gronie do 5 osób, najlepiej w gronie rodzinnym – pisze portal.

Przepisy związane z koronawirusem zaostrzane są w wielu krajach Europy. O tym, że u nas rząd także szykuje kolejne obostrzenia, słychać z różnych źródeł. Wicepremier Gowin sugerował, że rząd może zakazać podróży służbowych. Minister zdrowia Adam Niedzielski informował, że będzie rekomendował przedłużenie bez złagodzenia obecnych przepisów do 17 stycznia.

Teraz, jak ustaliła Wirtualna Polska, zostanie wprowadzony „miękki” zakaz przemieszczania się w Sylwestra. Jego złamanie nie byłoby karane, bo policja i tak nie byłaby w stanie go wyegzekwować.

Ale to nie koniec złych wiadomości. Niemal pewne jest, jak informuje portal, że po 27 grudnia rząd ponowne nakaże całkowite zamknięcie hoteli, pensjonatów, a także stoków narciarskich. Powód? Polacy – jak zawsze w podobnych sytuacjach – bez trudu znaleźli sposoby, żeby ominąć przepisy. Wyjeżdżają w fikcyjne podróże służbowe, pensjonaty stają się miejscami do pracy zdalnej, a wyjazdy rodzinne – wyjazdami sportowymi, które są dozwolone. Są też oferty wynajęcia „schowka na narty” z możliwością pilnowania swojego sprzętu. Także w nocy.

Małopolska - najnowsze informacje