Nietypowa akcja ratownicza Grupy Podhalańskiej GOPR miała miejsce wczoraj wieczorem. W lesie na zboczu jednej z gór zawisła paralotniarka.
Informacja o wypadku paralotniarki, która zawisła na drzewie poniżej szczytu góry Ciecień, nad Wiśniową, dotarła do ratowników o godz. 15.15 we wtorek, 12 września. Na miejsce wyszyły ekipy z Rabki i Limanowej. Na miejscu były już o 15:50. Okazało się, że kobieta na szczęście podczas wypadku nie doznała większych obrażeń.
Jeden z ratowników przy pomocy specjalistycznego sprzętu wspiął się na drzewo, odciął spadochron i pomógł kobiecie zjechać na dół. Akcja zakończyła się po godzinie 18.
Jak się okazało, nie był to koniec pracy ratowników GOPR tego dnia. Przed godziną 9:00 ratownicy ze Szczawnicy pomagali dziś załodze Pogotowia w ewakuacji mężczyzny z przysiółku Gabańka nad Szczawnicą. Mężczyzna, który uskarżał się na problemy z oddychaniem trafił do szpitala.
fot. Fb. Grupa Podhalańska GOPR












![Auto było „zbyt gorące”. Kamera pokazała, co działo się przed tunelem na S7 [WIDEO]](https://cdn.glos24.pl/2026/07/Zrzut-ekranu-2026-07-22-191608_w300.webp)



![[AKTUALIZACJA] Dziecko zmarło w szpitalu. Dramat na Podhalu](https://cdn.glos24.pl/2026/07/-AKTUALIZACJA--Dziecko-zosta--o-przetransportowane-do-szpitala.-Dramat-na-Podhalu_w300.webp)




