piątek, 28 lutego 2020 12:36

919 tys. zł dla sześcioraczków z Tylmanowej. Nie wszystkim się to spodobało

Autor Mirosław Haładyj
919 tys. zł dla sześcioraczków z Tylmanowej. Nie wszystkim się to spodobało

Na XVIII sesja Sejmik Województwa Małopolskiego, która odbyła się 24 lutego,  radni zdecydowali m.in. o udzieleniu pomocy finansowej Gminie Ochotnica Dolna w związku z narodzinami sześcioraczków. Udzielona kwota pomocy, która wynosi prawie 1 mln zł sprawiła, że na rodzinę z Tylmanowej w sieci wylała się fala hejtu.

Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela - czyli sześcioraczki z Tylmanowej otrzymają kolejne wsparcie od samorządu Małopolski. Decyzją radnych, do gminy Ochotnica Dolna, w której rodzeństwo przyszło na świat, trafi aż 919 tys. zł. Środki na ten cel pochodzą z budżetu województwa.

– Posiadanie tak licznego potomstwa to błogosławieństwo, ale także olbrzymie wyzwanie. Mamy nadzieję, że pomoc finansowa pozwoli rodzicom wychowywać pociechy bez trosk o ich najważniejsze potrzeby

– podkreślił marszałek Witold Kozłowski.

– Dzieci są wcześniakami, więc mają obniżoną odporność i opieka nad nimi wymaga dużej ostrożności. Wszystkie dzieci muszą być rehabilitowane pod okiem specjalistów kilka razy w tygodniu, wymagają także codziennej stymulacji w domu. Zapewnienie im odpowiedniej opieki to prawdziwe wyzwanie, dlatego środki w wysokości ponad 919 tys. zł. będą przekazane na rzecz rodziny, tak, aby rodzice mogli zorganizować dla nich całodobową opiekę

– powiedziała Marta Malec-Lech z zarządu województwa.

Województwo Małopolskie przekazało do tej pory rodzicom sześcioraczków pomoc finansową w łącznej wysokości 485 tys. zł. Środki te przeznaczono m.in. na wyprawkę dla dzieci oraz zatrudnienie opiekunek.

Hejt w sieci. Wójt apeluje

Informacja o przeznaczonej pomocy nie wszystkim się spodobała. Upust negatywnym emocjom niezadowoleni dali przede wszystkim w internecie. Sprawa stała się na tyle poważna, że wójt gminy Ochotnica Dolna Tadeusz Królczyk napisał w tej sprawie list do portalu Onet.pl, w którym przyznał, że namawiał marszałków do udzielenia pomocy, a rodziców prosiłem, żeby ją przyjęli. Całość listu opublikowanego przez Onet.pl prezentujemy poniżej:

Jestem wójtem w gminie, w której urodziły się sześcioraczki. Nie mogę pojąć jak kwestia pomocy na nianie dla sześcioraczków może rodzić tyle hejtu i niezrozumienia? Znam tych rodziców i wiem jak są skromni, pracowici i normalni. Sam namawiałem marszałków do udzielenia takiej pomocy, a rodziców usilnie prosiłem, aby ją przyjęli. Choć nie mam dzieci to wystarczy odrobina wyobraźni, żeby wiedzieć, że z szóstką wcześniaków wymagających szczególnej opieki nie dadzą sobie sami rady.

Wójt napisał także, że opublikował komentarz na instagramowym profilu sześcioraczków o następującej treści:

Największym szczęściem sześcioraczków z Tylmanowej są ich rodzice! :) Klaudia i Szymon są skromnymi, pracowitymi, dzielnymi ludźmi… Sześcioraczki i ich starszy brat nie mogli lepiej trafić! :)
Miałem to szczęście, że od samych narodzin byłem w bezpośrednim kontakcie z rodzicami. Poznawałem krok po kroku silne emocje, troski, obawy i problemy, jakie wiążą się z przyjściem na świat szóstki wcześniaków w jednym czasie.
Klaudia i Szymon byli i są stuprocentowo skupieni wyłącznie na dobru dzieci i trosce o ich zdrowie. Byłem i jestem pełen podziwu, z jakim opanowaniem radzili sobie w naprawdę ciężkich chwilach i z jaką skromnością, bez "gwiazdorzenia", prezentują się w mediach.
Rodzice od początku byli tak pochłonięci problemami dnia codziennego, że nie w głowie im było myślenie o pomocy. Byłem jednym z tych, którzy prosili marszałków o zapewnienie pomocy dla sześcioraczków w postaci niań, a samych rodziców namawiałem usilnie do skorzystania z tej pomocy! Jeżeli już ktoś z tego powodu nie może się powstrzymać od hejtowania, to uprzejmie proszę o kierowanie hejtu pod moim adresem.
Przyjście na świat sześcioraczków jest wydarzeniem bez precedensu w historii Polski i Małopolski i wymaga bezprecedensowych decyzji i zachowania. Zarząd województwa małopolskiego stanął na wysokości zdania i podjął bardzo dobrą decyzję.
Jestem bardzo szczęśliwy, że sześcioraczki urodziły się w moim kraju i w mojej gminie. To są nasze sześcioraczki. Postarajmy się tak myśleć. Wypada bowiem byśmy wszyscy pokazali, że umiemy się w tej sytuacji zachować z empatią do rodziców i sympatią do dzieci. Nic więcej nie trzeba.
Klaudio, Szymonie! Trzymacie się mocno i ciepło. Jesteśmy w Wami - Wszystko będzie dobrze.

Reakcja rodziców

Całą sprawę skomentowała mama sześcioraczków, która na koncie w social mediach zamieściła następujący post:

"Jakie to uczucie? Na świecie pojawia się szóstka bezbronnych dzieci ważących od 890 g to niewiele ponad kg... Ty stajesz na świeczniku i każdy myśli, że ma prawo cię ocenić, nie mając pojęcia przez co przechodzisz. Przecież jeden wcześniak to wyzwanie, ja mam szóstkę - chyba nie podołam. Lekarze ratują Twoje dzieci, rodzina cię wspiera, spokojne życie zamienia się w karuzelę bez trzymanki. Dostajesz wsparcie w postaci środków na opłacenie niań - takie otrzymaliśmy, a jakby nie patrzeć są to pierwsze w Polsce sześcioraczki... Nie wiesz co przyniesie jutro, czy Twoje dzieci będą chodzić, mówić i dobrze się rozwijać. Skorzystasz z tej pomocy mając świadomość, że prawdopodobnie spłynie na ciebie kolejna fala hejtu? Ja skorzystałam, jestem tylko człowiekiem, a słowa ranią. Ale trzymam się jednego: dobro dzieci jest najważniejsze"
View this post on Instagram

Bardzo szczery wpis... Jakie to uczucie? Na świecie pojawia się 6 bezbronnych dzieci ważących od 890 gram to niewiele ponad kg... Ty stajesz na świeczniku i każdy myśli, że ma prawo cie ocenić nie mając pojęcia przez co przechodzisz. Przecież jeden wczesniak to wyzwanie, ja mam 6- chyba nie podołam. Lekarze ratuja Twoje dzieci, rodzina cie wspiera, spokojne życie zamienia się w karuzele bez trzymanki. Dostajesz wsparcie w postaci środków na opłacenie niań- takie otrzymaliśmy, a jakby nie patrzeć są to pierwsze w Polsce sześcioraczki... Nie wiesz co przyniesie jutro, czy Twoje dzieci będą chodzić, mówić i dobrze się rozwijać. Skorzystasz z tej pomocy mając świadomość  że prawdopodnie spłynie na ciebie kolejna fala hejtu? Ja skorzystałam, jestem tylko człowiekiem, a słowa ranią. Ale trzymam się jednego: dobro dzieci jest najważniejsze. PS. Prowadzę ten profil dla osób którzy są ciekawi jak potacza się losy naszej rodziny. Powoli się otwieram i jak będę gotowa zacznę pokazywać również druga stronę medalu- trud jaki kosztuje nas droga naszych dzieci do normalności.

A post shared by Klaudia Marzec (@szescioraczki_pl_sextuplets) on

Fot. i inf.: onet.pl UMWM, Instagram/szescioraczki_pl_sextuplets

Podhale - najnowsze informacje