W środę 20 maja w Kętach została otwarta inwestycja, której koszt wyniósł 5 milionów złotych. Całość będzie sporym wsparciem dla osób poszukujących nowego miejsca do życia. Co dokładnie powstało?
Budynek powstał przy skrzyżowaniu ulic Franciszkańskiej z Zieloną i znajduje się około kilometr od rynku w Kętach. Łącznie uzbierało się w nim 24 mieszkania, które są już gotowe dla chętnych. Całość ma dwa piętra a także parter.
— Nowo powstałe lokale wchodzą w skład gminnego zasobu mieszkaniowego, co oznacza, że to właśnie samorząd gminy Kęty – na podstawie stosownych aktów prawa, będzie nimi dysponował. Prezentowanej dzisiaj inwestycji przyświeca jeden cel – zapewnienie bezpiecznego miejsca do życia naszym mieszkańcom, którzy najbardziej potrzebują wsparcia i stabilizacji.
— powiedział burmistrz Kęt Marcin Śliwa.

Kosztował aż 5 milionów złotych
Nie licząc burmistrza Śliwy, na miejscu zjawił się także wojewoda Krzysztof Jan Klęczar i wicemarszałkini Sejmu RP, poseł Dorota Niedziela. Jeśli chodzi o koszt, to całość wyniosła 5 milionów złotych.
Ważną informacją jest to, iż 85% (4,25 mln) pochodzi ze środków budżetu państwa, a konkretnie z Funduszu Dopłat w Banku Gospodarstwa Krajowego. Pozostała część, czyli 15% (750 tys.) została opłacona ze środków gminy.



















