Była jedną z tych artystek, które potrafiły jedną rolą rozbawić, a jedną piosenką zatrzymać całą salę. Stanisława Celińska, aktorka filmowa i teatralna oraz wokalistka, zmarła 12 maja. Miała 79 lat.
Stanisława Celińska nie żyje. Informację o śmierci aktorki i wokalistki potwierdził w rozmowie z Onetem Maciej Muraszko, jej wieloletni współpracownik, menedżer i kierownik zespołu, który towarzyszył jej na scenie. Według portalu artystka zmarła we wtorek, 12 maja, około godz. 15 w szpitalu. O jej odejściu poinformowano również na oficjalnym profilu artystki w mediach społecznościowych.
„Dziś po południu odeszła Nasza Stasia” — napisano w pożegnalnym wpisie. Wiadomość przekazała Joanna Trzcińska, która współprowadziła profil Celińskiej w mediach społecznościowych.
Warszawska kariera, krakowskie powroty
Stanisława Celińska nie była artystką na stałe związaną z krakowskimi scenami. Jej teatralna droga prowadziła przede wszystkim przez warszawskie teatry: Współczesny, Nowy, Dramatyczny, Studio, Rozmaitości oraz Nowy Teatr. W sezonie 1990/1991 występowała także w Teatrze Nowym w Poznaniu.
Kraków miał jednak w jej karierze ważny, koncertowy ślad. W 2016 roku wystąpiła na Rynku Głównym podczas Wianków – Święta Muzyki, na Scenie Międzypokoleniowej, przed koncertem Grzegorza Turnaua z Sinfoniettą Cracovią. Rok później była jedną z artystek podczas finału Festiwalu Zaczarowanej Piosenki organizowanego przez Fundację Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.
Wracała też do Krakowa z recitalami. Nowohuckie Centrum Kultury zapraszało na jej koncerty jako na spotkania z artystką „uwielbianą przez publiczność”, cenioną nie tylko za role aktorskie, ale też za muzyczne interpretacje, empatię i charyzmę. W październiku 2024 roku Celińska wystąpiła w Krakowie z recitalem jubileuszowym „Uwierz” na Scenie im. Stanisława Wyspiańskiego Akademii Sztuk Teatralnych.
Od Wajdy po „Noce i dnie”
Stanisława Celińska urodziła się 29 kwietnia 1947 roku w Warszawie. Filmowo zadebiutowała w 1970 roku w „Krajobrazie po bitwie” Andrzeja Wajdy, gdzie zagrała Ninę u boku Daniela Olbrychskiego. Film odniósł sukces w Cannes, a młoda aktorka zebrała bardzo dobre recenzje.
Widzowie zapamiętali ją także jako Agnieszkę Niechcicównę w „Nocach i dniach”, Lusię w komedii „Nie ma róży bez ognia”, a później z ról w takich produkcjach jak „Alternatywy 4”, „Pieniądze to nie wszystko” czy „Joanna”. FilmPolski wymienia w jej dorobku dziesiątki ról filmowych, serialowych, teatralnych i telewizyjnych.
Równolegle rozwijała karierę muzyczną. Jej występy miały charakter osobistych spotkań z publicznością — często opartych na tekstach o nadziei, przemijaniu, czułości i szukaniu spokoju. W ostatnich latach koncertowała m.in. z materiałem „Jesienna…” oraz jubileuszowym recitalem „Uwierz”, który traktowała jako podsumowanie życia prywatnego i zawodowego.
Stanisława Celińska miała 79 lat.










![Sokół z Polski gwiazdą internetu. Nagranie robi furorę na świecie [FOTO]](https://cdn.glos24.pl/2026/05/sok----_w300.webp)








