poniedziałek, 10 lutego 2020 15:56

Bukowina Tatrzańska. Nowe informacje w sprawie tragedii. Nie żyje 21-latka

Autor Mirosław Haładyj
Bukowina Tatrzańska. Nowe informacje w sprawie tragedii. Nie żyje 21-latka

W poniedziałek w godzinach przedpołudniowych na stoku narciarskim Rusiński Wierch w Bukowinie Tatrzańskiej silny podmuch wiatru zerwał dach z budynku wypożyczalni sprzętu narciarskiego, który uderzył w znajdujące się na parkingu 4 osoby. Niestety dwie z nich zginęły na miejscu, a pozostałe dwie zostały przetransportowane do szpitali w Nowym Targu i w Zakopanem.

Jak informuje portal dziennik.pl, rokowania lekarzy dotyczące rannej 21-latki, która została przetransportowana do szpitala w Nowym Targu były niepomyślne. Kobieta na miejscu wypadku była długo reanimowana, posiadała rozległe obrażenia głowy i klatki piersiowej. Lekarze walczyli o jej życie.

Dziennik.pl zacytował wicedyrektorka szpitala powiatowego w Nowym Targu Aleksandrę Chowaniec, która powiedziała:

Pacjentka trafiła do nas w stanie bardzo ciężkim, po reanimacji. Przebywa na oddziale intensywnej terapii. Przeszła badania tomograficzne głowy i klatki piersiowej oraz brzucha. Niestety, jej stan jest bardzo zły. Badanie wykazało, że kobieta ma bardzo rozległe obrażenia wielonarządowe, więc rokowanie jest na tą chwilę bardzo złe.

Niestety, jak podał Polsat News młoda kobieta zmarła na skutek odniesionych obrażeń. Alicja Jarosińska, zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu, w wypowiedzi dla Polsat News podała, że przyczyną śmierci 21-latki był uraz wielonarządowy.

Lepsze rokowania są w stosunku do rannego 16-latka, który z urazami głowy przebywa w szpitalu w Zakopanem.

Mąż zmarłej kobiety na wieść o śmierci bliskich doznał wstrząsu psychicznego i został przetransportowany do szpitala w Nowy Targu.

Samowola budowlana?

Prokuratura w Zakopanem zabezpieczyła monitoring z miejsca zdarzenia.  Jak poinformował portal dziennik.pl ustalono dzierżawcę terenu na którym stała wypożyczalnia sprzętu narciarskiego. Z uwagi na dobro śledztwa, nie ujawniono jego personaliów. Wiadomo jedynie, że nie był on z Podhala, w przeciwieństwie do właściciela wypożyczalni, który jest mieszkańcem lokalnej gminy. Prokurator Jacek Dyga na briefingu prasowym wskazał, że wypożyczalnia miała "wątłą konstrukcję". Lokalne media donoszą również, że nie był to budynek, a jedynie obudowana deskami przyczepa. Sprawę lokum wypożyczalni i jej zgodności z przepisami zbada Powiatowa Inspekcja Nadzoru Budowlanego.

W związku z wypadkiem Zarząd Stacji Narciarskiej Rusń-Ski wydał na swojej stronie internetowej oświadczenie w której zapewnił, że wypożyczalnia nie była jej własnością oraz, że w momencie wypadku kolejka 6-osobowa nie była czynna. Poniżej prezentujemy pełną treść zamieszczonej informacji:

Zarząd Stacji Narciarskiej Rusń-Ski składa kondolencje i najszczersze wyrazy współczucia osobom poszkodowanym w wypadku i ich rodzinom, który miał miejsce w dniu 10.02.2020 r. na parkingu przed Koleją 6 osobową.
Z uwagi na liczne zapytania informujemy, że wypożyczalnia, z której został zerwany przez wiatr dach nie należy do naszej Stacji Narciarskiej. Została ona wzniesiona na prywatnym gruncie poza administrowanym przez Stację Narciarską terenem.
Informujemy również, że w momencie wypadku Kolej 6 osobowa była z uwagi na warunki pogodowe nieczynna.

Nie pierwszy taki przypadek

Warto odnotować, że tragedia "budowla" w Bukowinie nie jest pierwszą do jakiej dochodzi w ostatnich latach w regionie. Prawie dwa lata temu w Białce Tatrzańskiej doszło do wypadku w którym życie straciła starsza kobieta i jej 7-letni wnuczek, na których przewróciła się drewniana brama powitalna. Według ustaleń Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego konstrukcja została postawiona niezgodnie z zasadami, a przyczyną jej przewrócenia się był silny wiatr. O całej sprawie można przeczytać poniżej.

Białka Tatrzańska: Tragedia przy deptaku
Nie żyje kobieta, w ciężkim stanie jest dziecko, na które przewróciła się wielka drewniana brama w ośrodku narciarskim w Białce Tatrzańskiej. Przyczyną wypadku był silny podmuch wiatru. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 12 marca ok. godz. 13 obok hotelu Bania. Na przechodniów przewróciła się drew…

Inf.: dziennik.pl, rusin-ski.pl, malopolska.uw.gov.pl, Polsat News
Fot. OSP Bukowina Tatrzańska

Podhale - najnowsze informacje