czwartek, 2 stycznia 2020 15:01

Czchów. Desperacka ucieczka przed policją zakończyła się na ścianie

Autor Mirosław Haładyj
Czchów. Desperacka ucieczka przed policją zakończyła się na ścianie

Policjanci z Czchowa, Limanowej i Nowego Sącza podjęli pościg za kierowcą, który nie zatrzymał się do kontroli. Uciekinier usiłował zepchnąć z drogi radiowóz.

1 stycznia br. po godzinie 2:00 policjanci z Komisariatu Policji w Czchowie zostali powiadomieni przez oficera dyżurnego o nietrzeźwym kierującym volkswagenem passatem jadącym w stronę Nowego Sącza. Policjanci niezwłocznie udali się we wskazany rejon, gdzie na drodze krajowej nr 75 w rejonie przeprawy promowej w miejscowości Wytrzyszczka zauważyli opisywany w zgłoszeniu pojazd. Policjanci podjęli próbę zatrzymania pojazdu, lecz kierujący w ogóle nie zareagował na sygnały, a wręcz przeciwnie, dynamicznie przyspieszył. Rozpoczął się policyjny pościg w trakcie, którego kierujący uciekającym pojazdem wykonywał niebezpieczne manewry, co chwilę gwałtownie hamując, przyspieszając oraz zajeżdżając drogę radiowozowi, chcąc go zepchnąć z drogi. Kierujący swoim zachowaniem stwarzał również zagrożenie dla pozostałych uczestników drogi, poruszał się lewym pasem jezdni usiłując spychać nadjeżdżające z przeciwka pojazdy.

Ściana po 30 kilometrach

O uciekającym passacie od razu zostały powiadomione pozostałe policyjne patrole, w tym policjanci z Nowego Sącza oraz Limanowej. Kiedy policjantom udało się wyprzedzić kierującego volkswagenem to ten w pewnym momencie celowo z całą prędkością uderzył w tylne naroże radiowozu chcąc wytrącić policjantów z toru jazdy i zepchnąć ich z drogi. Po tym manewrze kierujący zdołał wyprzedzić radiowóz i dalej kontynuował ucieczkę zjeżdżając z drogi krajowej nr 75 w kierunku drogi powiatowej prowadzącej do Limanowej. Policjanci ani na chwilę nie odpuścili  uciekającemu mężczyźnie pomimo tego, że ten cały czas zajeżdżał im drogę chwilowo tracąc na łukach drogi panowanie nad swoim pojazdem. Po blisko 30-kilometrowym pościgu uciekinier w miejscowości Laskowa zjechał w drogę boczną – gminną, gdzie po przejechaniu kilkuset metrów na ostrym łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na teren prywatnej posesji i uderzył w ścianę budynku mieszkalnego. Następnie wybiegł z samochodu i rzucił się w dalszą ucieczkę. Został zatrzymany przez ścigających go policjantów i po chwili miał już kajdanki na rękach. Pirat drogowy w chwili zatrzymania stawiał policjantom czynny opór oraz znieważył funkcjonariuszy.

Zatrzymanym okazał się być 32-letni mieszkaniec gminy Czchów. Był nietrzeźwy – miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu.

W trakcie pościgu policyjnego na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał. Przestępstwa jakich dopuścił się mężczyzna zagrożone są karą do 8 lat pozbawienia wolności. Odpowie między innymi za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, niezatrzymanie się do kontroli, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, uszkodzenie radiowozu, znieważenie funkcjonariuszy policji oraz stawianie czynnego oporu.

Samochód uciekiniera

KPP Brzesko

Brzesko - najnowsze informacje