sobota, 2 listopada 2019 07:10

Dramatyczny pościg na Zakopiance. Policja użyła broni. Zobacz film z miejsca zdarzenia!

Autor Marzena Gitler
Dramatyczny pościg na Zakopiance. Policja użyła broni. Zobacz film z miejsca zdarzenia!

Sceny jak z gangsterskiego filmu rozegrały się wczoraj wieczorem na drodze z Poronina do Zakopanego. Honda Accord z brytyjską rejestracją nie zatrzymała się do kontroli policyjnej i przebijała przez kolejne blokady.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 19. Kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Białym Dunajcu. Policjanci ruszyli za nim. Auto pędziło z prędkością 140 km na godzinę, lewą stroną jezdni, pod prąd, zmuszając kierowców jadących z naprzeciwka do zjechania na pobocze lub drugi pas.

Na Ustupie wezwane przez radio posiłki stworzyły policyjną blokadę, żeby zatrzymać pirata drogowego. Kierowca jednak brawurowo wyminął radiowóz ustawiony w poprzek drogi, niemal taranując policjantów. Funkcjonariusze oddali strzały, próbujac uszkodzić opony hondy. Policja obawiała się, że rozpędzona honda wjedzie w rejon cmentarza, gdzie może dojść do masakry pieszych.

Ostatecznie przy wjeździe do Zakopanego na rondzie dr. Chramca, auto po zderzeniu bocznym z innym samochodem, wpadło pod stojąca na poboczu wielką reklamę i tam utknęło.

Tatrzańscy policjanci po pościgu zatrzymali 35-latka z Warszawy, który zignorował wezwanie do zatrzymania i podjął ucieczkę samochodem. W szaleńczym rajdzie ulicami miasta zagrażał życiu wielu osób. Ostatecznie znajdując się w sytuacji bez wyjścia ucieczkę zakończył na płocie. pic.twitter.com/tug20GZnvO— Policja Zakopane (@PolicjaZakopane) November 2, 2019

Zakopianka od godz. 19.30 była zamknięta do zakończenia działań na miejscu. W akcji wzięło udział kilka radiowozów i straż pożarna. Funkcjonariusze pod nadzowrem prokuratury zabezpieczali ślady i szukali łusek z policyjnej broni.

Zatrzymany i przesłuchany został kierowca auta oraz jego pasażerka. Jest nim 35-letni mieszkaniec Warszawy, już wcześniej notowany za oszustwa, znęcanie się i przestępstwa drogowe. Jechała z nim 26-letnia Ukrainka. Policja nie wyklucza, że prowadził hondę pod wpływem środków odurzających, na co wskazywało jego zachowanie już po zatrzymaniu. Pobrano mu krew do analizy. Oboje przebywają w policyjnym areszcie.

zobacz też:

Zakopane: Są zarzuty dla kierowcy, który pędził 140km/godz. w kierunku cmentarza

Podhale - najnowsze informacje