Międzynarodowa siatka zajmująca się przemytem migrantów i handlem narkotykami została kolejny raz uderzona przez służby. Wśród zatrzymanych znalazł się mieszkaniec Krakowa. Śledczy twierdzą, że grupa mogła pomóc w nielegalnym przekroczeniu granic nawet 500 cudzoziemcom.
Kolejne zatrzymania w głośnym śledztwie prowadzonym przez Karpacki Oddział Straży Granicznej i Komendę Wojewódzką Policji w Katowicach. Funkcjonariusze zatrzymali sześć osób podejrzewanych o udział w działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się organizowaniem nielegalnej migracji, praniem pieniędzy oraz handlem narkotykami.
Wśród zatrzymanych jest 31-letni mieszkaniec Krakowa. Akcję przeprowadzono jednocześnie na terenie województw małopolskiego i śląskiego.
Śledczy mówią o jednym z najważniejszych szlaków migrantów
Sprawa ma charakter międzynarodowy i obejmuje działalność grupy funkcjonującej co najmniej od 2023 roku. Według ustaleń śledczych przestępcy działali na terenie Polski, Niemiec, Austrii, Włoch, Chorwacji i Słowenii, organizując nielegalne przekraczanie granic państw strefy Schengen.
Dotychczas funkcjonariusze udokumentowali blisko 500 przypadków nielegalnego przekroczenia granic przez cudzoziemców, w tym obywateli Syrii. Zdaniem służb rozpracowanie grupy przyczyniło się do ograniczenia działalności jednego z kluczowych szlaków wykorzystywanych do przemytu migrantów z Bliskiego Wschodu do Europy.
Akcja w Małopolsce i na Śląsku
Do zatrzymań doszło 15 czerwca podczas szeroko zakrojonej operacji służb. W ręce funkcjonariuszy trafiły dwie kobiety oraz czterech mężczyzn. To kolejny etap śledztwa, w którym zatrzymano już łącznie 27 osób.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, organizowania nielegalnej migracji, prania pieniędzy oraz przestępstw narkotykowych.
Narkotyki i dokumenty finansowe
Podczas przeszukań prowadzonych w miejscach zamieszkania podejrzanych funkcjonariusze zabezpieczyli około dwóch kilogramów narkotyków. Śledczy znaleźli również dokumentację finansową firmy, która – według ustaleń – mogła służyć do legalizowania pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej.
Według prokuratury grupa miała zajmować się nie tylko organizowaniem przemytu migrantów, ale także produkcją, przemytem i wprowadzaniem do obrotu środków odurzających.
W tle pseudokibice i współpraca wielu krajów
Śledczy podają, że w skład grupy wchodziły osoby powiązane ze środowiskiem pseudokibiców śląskich klubów piłkarskich. Ze względu na skalę działalności do sprawy zaangażowano Europol oraz służby z kilku państw europejskich.
W ramach międzynarodowego zespołu śledczego współpracują funkcjonariusze z Polski, Niemiec i Belgii. Prowadzona jest również bieżąca wymiana informacji ze służbami m.in. ze Słowacji, Czech, Węgier, Austrii oraz państw bałtyckich.
Wobec wszystkich sześciu zatrzymanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju. Śledztwo pozostaje rozwojowe, a funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.



















