poniedziałek, 9 listopada 2020 16:54

Giewont: to nie profanacja, to "zwrócenia uwagi na problem przemocy"

Autor Mirosław Haładyj
Giewont: to nie profanacja, to "zwrócenia uwagi na problem przemocy"

O akcji kobiety poinformowały za pośrednictwem Facebooka, zamieszczając zdjęcie obanerowanego krzyża.

O zdobyciu Giewontu strajkujące kobiety poinformowały na swoim facebookowym profilu w niedzielę, 8 listopada.

Giewont zdobyty!

– czytamy w poście.

Dla wszystkich, którzy są oburzeni „profanacją krzyża” - akcja jest kolejną formą zwrócenia uwagi na problem przemocy. I to nie o wieszaniu bannera powinno się mówić, że jest niestosowne. Niestosowne to jest znęcanie się nad kobietą, dzieckiem lub mężczyzną i jawne popieranie takich zachowań, jak również przyzwolenie społeczne na przemoc domową.

Giewont zdobyty! ✌🏻 #wydupcać z przemocą! ⚡️⚡️⚡️#strajkwszystkich Ogólnopolski Strajk Kobiet

Kobiety w poście zamieściły również zdjęcie wykonane dronem. Zarówno wieszanie obiektów na postawionym przez górali w 1901 r. krzyżu, który jest zabytkiem, jak i latanie dronem na terenie TPN-u jest zabronione.

Komendant straży Tatrzańskiego Parku Narodowego poinformował, że w niedzielę od godz. 4:00 do godz. 12:00 na Giewoncie obecny był patrol straży. W tym czasie baneru na krzyżu nie było.

Już po raz trzeci w tym roku na Giewoncie nielegalnie zawieszono obiekt. Wcześniej był to baner wyborczy Andrzeja Dudy (17 lipca) oraz flaga LGBT (15 sierpnia).


Inf.: interia.pl
Fott.: Facebook/ Strajk Kobiet Podhale

Podhale

Podhale - najnowsze informacje