poniedziałek, 16 lutego 2026 07:16, aktualizacja 2 godziny temu

Kraków uciszy swoje tramwaje? MPK szykuje sprzęt za 10 mln zł

Kraków uciszy swoje tramwaje? MPK szykuje sprzęt za 10 mln zł

Po latach dyskusji i niezliczonych apeli mieszkańców, w Krakowie wreszcie coś drgnęło — dosłownie i w przenośni. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne rozpoczyna proces zakupu własnej szlifierki do torów tramwajowych. Urządzenie, o które miasto starało się od dekady, ma znacząco ograniczyć hałas i drgania, które od lat są zmorą wielu osiedli. Inwestycja o wartości 10 milionów złotych ma nie tylko poprawić komfort życia mieszkańców, ale też wydłużyć żywotność torowisk.

Kraków wchodzi na nowy tor

Temat zakupu szlifierki torowej przewijał się w krakowskich kuluarach od ponad dziesięciu lat. O potrzebie jej zakupu mówili radni, apelowali mieszkańcy i społecznicy, zwłaszcza ci, którzy od lat zmagają się z ciągłym piskiem, drganiami i stukotem przejeżdżających tramwajów. Dotychczas takie prace były zlecane firmom zewnętrznym, i to tylko w miejscach, gdzie problem był najbardziej uciążliwy.

Tymczasem szlifowanie torów to nie tylko kwestia komfortu akustycznego. Regularne wygładzanie powierzchni szyn pozwala też zmniejszyć zużycie kół tramwajów, poprawić bezpieczeństwo przejazdu i wydłużyć trwałość infrastruktury. Dla miasta, w którym codziennie po torach kursuje ponad 400 tramwajów, to ogromna oszczędność w dłuższej perspektywie.

MPK Kraków chce, by nowa szlifierka była w pełni mobilna i przystosowana do pracy zarówno w dzień, jak i w nocy. Dzięki niej możliwe będzie prowadzenie konserwacji torowisk bez konieczności długotrwałych zamknięć ulic czy wstrzymywania ruchu tramwajów.

10 milionów złotych ciszy

Spółka rozpoczęła już formalny proces wyboru dostawcy. W ramach tzw. dialogu konkurencyjnego MPK planuje zaprosić do rozmów maksymalnie czterech producentów, którzy najlepiej spełnią wymagania techniczne. Podczas spotkań omawiane będą nie tylko parametry maszyny, ale też koszty eksploatacji, dostępność serwisu i długość gwarancji.

Krakowskie MPK chce mieć pewność, że inwestycja za około 10 milionów złotych przyniesie długofalowe korzyści. Wybór dostawcy nie jest więc kwestią najniższej ceny, ale jakości i niezawodności sprzętu. Jeśli procedura przebiegnie bez przeszkód, szlifierka powinna dotrzeć do Krakowa w ciągu 24 miesięcy od podpisania umowy, czyli najprawdopodobniej w drugiej połowie 2028 roku.

Więcej spokoju

Kraków od dawna stawia na nowoczesny transport publiczny – od rozbudowy sieci tramwajowej, przez zakup ekologicznych pojazdów, po modernizację torowisk. Teraz przyszedł czas na inwestycję, która ma przynieść efekty nie tylko techniczne, ale też społeczne.

Dla mieszkańców oznacza to koniec wieczornego skrzypienia tramwajów i drgań, które potrafiły budzić w środku nocy. Dla MPK – większą niezależność i niższe koszty utrzymania infrastruktury. A dla całego miasta – krok w stronę cichszej, nowoczesnej komunikacji miejskiej.

Foto: Mateusz Łysik/Głos24

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka