1 kwietnia tuż przed godziną 11 przy siedzibie Stowarzyszenia MANKO – Głos Seniora w Krakowie zaczęło robić się tłoczno. Chociaż poranek był chłodny, w powietrzu dało się wyczuć oczekiwanie i podekscytowanie. Wydarzenie Wielkanocny Żurek dla Samotnych, organizowane przez Fundację Zróbmy Sobie Kraków wraz ze Stowarzyszeniem MANKO, przyciągnęło osoby samotne i potrzebujące kontaktu z drugim człowiekiem. Każdy uczestnik przyniósł ze sobą słoik, aby zabrać porcję domowego żurku do domu, choć część osób mogła też usiąść i zjeść na miejscu, w ciepłej, wspólnej atmosferze.
Organizatorzy spędzili godziny, przygotowując wszystko do perfekcji – kroili warzywa, doprawiali zupę i pilnowali, aby każdy szczegół był dopracowany. W powietrzu unosił się aromat domowego żurku, a ciche rozmowy wolontariuszy mieszały się z wymianą uśmiechów. Każdy talerz miał nieść ze sobą troskę i serdeczność, a każdy gest wolontariusza – od podania pojemnika po przyjazne słowo – tworzył wyjątkową atmosferę.
Spotkanie pełne emocji i serdeczności
Kolejka rosła w oczach, a ludzie wymieniali uśmiechy, rozmowy i wspomnienia. Część uczestników przychodziła niepewnie, inni natychmiast angażowali się w rozmowy i świąteczną atmosferę.
– Przede wszystkim inspiracją była potrzeba bycia razem. Okres świąteczny jest niestety trudny dla osób, które odczuwają samotność, ponieważ widzimy za oknem osoby miło spędzające czas wspólnie z rodziną. Dlatego postanowiliśmy wyjść temu naprzeciw i zorganizować tym razem inne wydarzenie – wielkanocne dla 1700 osób
– podkreśla Sandra Gwizdała z Fundacji Zróbmy Sobie Kraków.
Wydarzenie przyciągnęło wiele osób potrzebujących kontaktu z drugim człowiekiem. Wśród nich była m.in. pani Lucyna, w świątecznym nastroju, która przyszła z koleżankami z klubu seniora. W swoim ciepłym przesłaniu świątecznym do wszystkich obecnych powiedziała:
– Przede wszystkim zdrowia i bliskości rodziny. Rodzina jest najważniejsza. Przynajmniej w te święta ludzie powinni się spotykać, bo to jest takie miłe, budujące. I zdrowia przede wszystkim. I żeby starszym ludziom jeszcze się chciało chcieć.
Każde wydarzenie buduje wspólnotę
To jedno z największych wydarzeń wielkanocnych w Polsce. Wielkanocny Żurek dla Samotnych pokazał, że magia świąt tkwi w obecności i drobnych gestach. Każda godzina przygotowań, każdy talerz i każdy uśmiech wolontariuszy tworzyły przestrzeń, w której uczestnicy mogli poczuć, że ktoś o nich pamięta, a samotność traci swój ciężar.
– Każde wydarzenie jest inne i ma swoją specyfikę. To wydarzenie jest dla mnie szczególne, ponieważ biorą w nim udział osoby, które naprawdę tego potrzebują. Nie zawsze wiąże się to z pozytywnymi historiami. Dlatego cieszę się, że możemy wyjść temu naprzeciw i zobaczyć tę iskierkę w oku – nadzieję na lepsze jutro i lepsze święta
– dodała Sandra Gwizdała.
Dzięki zaangażowaniu wszystkich – Fundacji „Zróbmy Sobie Kraków”, Stowarzyszenia MANKO i wolontariuszy – wydarzenie stało się prawdziwą wspólnotą. Każdy uczestnik mógł poczuć, że jest zauważony i doceniony.
Wyjątkowy cel
Fundacja „Zróbmy Sobie Kraków” powstała z potrzeby społecznego zaangażowania i tworzenia miejsc, w których mieszkańcy mogą działać dla dobra innych. Jej założyciele wierzą, że każdy, kto marzy o zmianie, może ją wprowadzić w życie – jeśli tylko znajdzie odwagę, by działać.
Dla organizatorów Kraków to nie tylko zabytki i historia, ale przede wszystkim społeczność ludzi z pasją, którzy chcą, aby miasto było nowoczesne, otwarte i zrównoważone. Świetnym przykładem wcześniejszej inicjatywy jest grudniowa Wigilia dla 1000 Samotnych – wydarzenie, które pokazało, że wspólnota przy wspólnym stole potrafi wnieść radość, ciepło i poczucie przynależności w życie osób samotnych.

























![Żurek, uśmiechy i wspólnota. Wyjątkowa akcja wielkanocna w Krakowie [WIDEO]](https://cdn.glos24.pl/2026/04/2026-04-01-Wielkanocny---urek-dla-samotnych---Krak--w---2026-014_w300.webp)


![[2.04.2026] W czwartek kaprysna aura. Co nas czeka dziś w pogodzie?](https://cdn.glos24.pl/2026/04/5892437-early-spring-4063657_1280_w300.webp)







