czwartek, 17 maja 2018 08:24, aktualizacja 8 lat temu

Krościenko n. D.: Zaczęło się od alkoholu a może skończyć 5 latami więzienia.

Krościenko n. D.: Zaczęło się od alkoholu a może skończyć 5 latami więzienia.

10 maja około godziny 21.30 funkcjonariusze Komisariatu Policji w Krościenku nad Dunajcem w trakcie patrolowania ulicy Flisaków Pienińskich w Krościenku zauważyli samochód osobowy marki Volkswagen Polo, który porusza się po drodze przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów. Okazało się, że kierujący nim 24-letni mieszkaniec Raby Wyżnej był pijany. Ale to nie koniec jego kryminalnych "popisów".

Policjanci zatrzymali kierowcę volkswagena, który poruszając się po drodze dla pieszych i rowerzystów popełnił wykroczenie. Okazało się, że auto prowadził 24-letni mieszkaniec Raby Wyżnej. Mężczyzna nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć dlaczego jeździł po tej drodze. Zaprzeczał nawet by to on kierował samochodem - pomimo, że w pojeździe był sam i siedział na fotelu kierowcy. Jak się okazało nie posiadał w ogóle uprawnień do kierowania, nie potrafił również wskazać właściciela volkswagena oraz wyjaśnić, w jaki sposób wszedł w jego posiadanie. Bardzo szybko wyjaśnił się również powód, dla którego mężczyzna nie potrafił odpowiedzieć na podstawowe pytania policjantów.

Po wstępnym badaniu okazało się, że jest pod wpływem alkoholu, dlatego został przewieziony do Komisariatu Policji w Krościenku nad Dunajcem. Przed wejściem do budynku mężczyzna stał się bardzo agresywny i za wszelką cenę chciał uniknąć wejścia do środka. W sposób bardzo arogancki i wulgarny zaczął zwracać się do mundurowych znieważając funkcjonariuszy. Kierujący został ponownie poddany badaniu i okazało się, że ma 2,7 promila alkoholu w organizmie.

W tym czasie do komisariatu zgłosił się mieszkaniec Kluszkowiec twierdząc, że po powrocie do domu zauważył, że na posesji nie ma pozostawionego jego samochodu, który pozostawiony był przed wjazdem. Po sprawdzeniu okazało się, że to ten sam volkswagen, którym poruszał się zatrzymany mieszkaniec Raby Wyżnej. Bez zgody i wiedzy właściciela wszedł w posiadanie kluczyków do pojazdu i odjechał z posesji. Volkswagen został przekazany właścicielowi, a 24-latek został zatrzymany i dalszą część nocy spędził w nowotarskiej komendzie.

Następnego dnia po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania pojazdem będąc wstanie nietrzeźwości (art. 178a kk), znieważenia funkcjonariusza publicznego (art.226 kk) oraz krótkotrwałego użycie pojazdu mechanicznego (art. 289 kk). Zatrzymany 24-latek przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Grozi mu teraz 5 lat pozbawienia wolności.

inf. KPP Nowy Targ

Obserwuj nas w Google News

Podhale - najnowsze informacje

Rozrywka