wtorek, 2 grudnia 2025 08:11, aktualizacja miesiąc temu

Sportowiec, druh, przyjaciel. Cała Małopolska żegna 21-letniego Szymona

Sportowiec, druh, przyjaciel. Cała Małopolska żegna 21-letniego Szymona

Z ogromnym smutkiem Małopolska żegna Szymona Zająca – 21-letniego sportowca, strażaka i człowieka o wielkim sercu. Jego nagła, tragiczna śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością, która dziś opłakuje młodego człowieka zawsze gotowego do pomocy i pełnego pasji do życia. Jak pisał Albert Einstein: „Życie jest jak jazda na rowerze. Aby utrzymać równowagę, musisz się poruszać naprzód”. Szymon, choć odszedł zbyt wcześnie, na zawsze pozostanie w sercach tych, którzy mieli szczęście go znać.

Strażak z powołania i oddany druh

Szymon Zając był członkiem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Zembrzycach. Od najmłodszych lat angażował się w działalność jednostki, z dumą reprezentując ją podczas zbiórek, zawodów i wydarzeń strażackich.

Niech nad Jego duszą czuwa św. Florian, Patron Strażaków. Szymon na zawsze pozostanie w naszej pamięci – przekazali druhowie z OSP Zembrzyce.
Rodzinie i bliskim zmarłego złożyli także szczere kondolencje i wyrazy współczucia.

Szymon był znany nie tylko z działalności strażackiej, ale również ze swojej ogromnej pasji do sportu. Przez wiele lat reprezentował barwy GKS Garbarz Zembrzyce, grał także w LZS Strzelec Budzów. Był zawodnikiem z sercem do gry, koleżeńskim, ambitnym i zawsze zaangażowanym w życie drużyny.

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego zawodnika Szymona Zająca. Jego nagłe odejście pozostawia nas w nieutulonym żalu. Szymek – dziękujemy za Twoją obecność pomiędzy nami! Zostaniesz na zawsze w naszych sercach. Spoczywaj w pokoju

– napisano we wzruszającym wpisie LZS Budzów.

W podobnych słowach pożegnali go również członkowie klubu Garbarz Zembrzyce, którego był wychowankiem i wieloletnim zawodnikiem:

Klub Garbarz Zembrzyce pragnie złożyć najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim tragicznie zmarłego Szymona Zająca. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie… Spoczywaj w pokoju, Szymku.

Pustka i żałoba...

Ci, którzy znali Szymona, wspominają go jako osobę zawsze uśmiechniętą, pełną energii i gotową nieść pomoc innym. Był człowiekiem o wielkim sercu, łączącym w sobie pasję do sportu, chęć działania i potrzebę pomagania.
W pamięci przyjaciół pozostanie jako oddany kolega, niezawodny druh i człowiek, którego życzliwość i pogoda ducha potrafiły rozświetlić każdy dzień.

Po wiadomości o jego śmierci internet zapełniły się setkami komentarzy, w których mieszkańcy regionu wyrażają swój żal i współczucie. Wzruszające słowa płyną od znajomych, przyjaciół, sąsiadów i członków lokalnych klubów sportowych oraz jednostek OSP.

„Wyrazy współczucia dla całej rodziny.”
„Tragiczna wiadomość nie tylko dla rodziny, ale również dla znajomych i całego światka piłkarskiego.”
„Nie do pojęcia... jeszcze niedawno śmiał się i żartował. Spoczywaj w pokoju, Szymku.”

Pod postami pożegnalnymi pojawiają się setki reakcji i wspomnień. Dla wielu Szymon był nie tylko zawodnikiem i strażakiem, ale przede wszystkim – przyjacielem, którego dobroć i uśmiech pozostaną w sercach na zawsze.

Tragiczne odejście Szymona to ogromny cios dla rodziny, przyjaciół, druhów i całego środowiska sportowego oraz strażackiego w regionie. W tych trudnych chwilach wszyscy łączą się w bólu i modlitwie. To bolesne przypomnienie o kruchości życia, ale też o tym, jak wiele może znaczyć jeden młody człowiek dla swojej wspólnoty.

Foto: OSP Zembrzyce/Garbarz Zembrzyce

Obserwuj nas w Google News

Sucha Beskidzka - najnowsze informacje

Rozrywka