sobota, 26 grudnia 2020 22:14

4-tygodniowy maluch pod maską Mitsubishi. Wołał o pomoc

Autor Marzena Gitler
4-tygodniowy maluch pod maską Mitsubishi. Wołał o pomoc

Niezwykłą akcję opisała Straż Miejska Miasta Krakowa. Pod maską auta utknął mały kotek, który miaucząc zaalarmował przechodniów a ci strażników miejskich. Co sie stało ze zwierzakiem?

"Miauczącego kotka usłyszeli spacerowicze, przechodzący obok auta zaparkowanego przy Rynku Podgórskim. Maluch, nie wiedzieć jak, znalazł się pod maską Mitsubishi i nie potrafił się wydostać na zewnątrz - relacjonuje Straż Miejska Miasta Krakowa na Facebooku. - Ustaliliśmy właściciela samochodu, który po chwili pojawił się na parkingu i otworzył maskę. Wystraszony kotek nie bardzo chciał współpracować, ale w końcu dał za wygraną i pozwolił się wyciągnąć. Co najważniejsze, kociak nie tylko nam wpadł w oko, ale właścicielowi auta również! I tak oto malec znalazł nowy dom."

"Kociak jest już po wizycie u weterynarza - dodali strażnicy. - Okazało się, że to 4-tygodniowa dziewczynka. Będzie się nazywać ,,TaMa" - od pierwszych liter imion strażników (Tamara, Mariusz). Zobaczcie, jak wyglądała jej pierwsza wizyta w nowym domu" (film w komentarzu do posta).

🅒🅤🅓🅝🅐 🅗🅘🅢🅣🅞🅡🅘🅐 🤗 Miauczącego kotka usłyszeli spacerowicze, przechodzący obok auta zaparkowanego przy Rynku Podgórskim....

Opublikowany przez Straż Miejska Miasta Krakowa Piątek, 25 grudnia 2020

W zimne noce zwierzęta często szukają schronienia w zaparkowanych samochodach, dlatego zanim odpalimy silnik warto zajrzeć pod maskę, czy pod auto, żeby sprawdzić, czy nie ma tam ukrytego czworonoga.

inf. i foto: Straż Miejska Miasta Krakowa

Kraków

Kraków - najnowsze informacje