Kraków Airport zrobił pierwszy konkretny krok w stronę większej rozbudowy. W piątek, 24 kwietnia, oficjalnie zaprezentowano nowy tymczasowy terminal, który powstał w dawnym budynku cargo. Pasażerowie skorzystają z niego już od 30 kwietnia. To inwestycja, która ma poprawić komfort podróżnych i zakończyć lata oczekiwania na realne zwiększenie przestrzeni w Balicach.
W piątek, 24 kwietnia, na lotnisku Kraków-Balice oficjalnie otwarto nowy tymczasowy terminal pasażerski. Obiekt powstał w dawnym budynku cargo i ma pomóc rozładować tłok, z którym od dłuższego czasu mierzy się Kraków Airport. To nie jest jeszcze docelowa rozbudowa portu, ale dla pasażerów ma być pierwszą realnie odczuwalną zmianą.
Nowa część lotniska zacznie działać 30 kwietnia. Będzie służyć pasażerom odlatującym do krajów spoza strefy Schengen. Dzięki temu zwolnione zostaną także bramki w głównym terminalu, co powinno poprawić sytuację również w części obsługującej podróże w ramach strefy Schengen.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele lotniska, samorządu i politycy, m.in. wiceporemier Władysław Kosiniak-Kamysz, senatorowie z Krakowa Monika Piatkowska i Jerzy Fedorowicz, Stanisław Bukowiec, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, poseł Dominik Jaśkowiec, radny województwa małopolskiego Grzegorz Małodobry oraz przedstawiciele władz regionu. Jak podkreślano podczas wydarzenia, inwestycja ma być symbolicznym końcem wieloletniego zastoju w rozwoju infrastruktury krakowskiego lotniska.
Sześć nowych gate’ów i więcej miejsca dla pasażerów
Nowy terminal ma ponad 4,5 tysiąca metrów kwadratowych powierzchni. Przygotowano w nim sześć nowych bramek, oznaczonych numerami od 19 do 24, oraz 632 dodatkowe miejsca siedzące. Pasażerowie będą przechodzić kontrolę bezpieczeństwa i paszportową w głównym budynku, a następnie nowym łącznikiem dostaną się do strefy oczekiwania.
W środku mają znaleźć się również punkty gastronomiczne, sklep, strefa dla dzieci, miejsca dla wózków, udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami oraz pokój wyciszenia dla osób neuroróżnorodnych. Większość foteli ma być wyposażona w dostęp do gniazdek i portów USB.
Prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński mówił w Radiu Kraków, że terminal był projektowany na około 8 mln pasażerów rocznie, tymczasem w tym roku lotnisko może zbliżyć się do 15 mln obsłużonych podróżnych. To pokazuje skalę problemu, z którym port musiał sobie radzić w ostatnich latach.
To tylko etap przejściowy
Tymczasowy terminal ma działać do czasu większej rozbudowy Kraków Airport. Lotnisko przygotowuje inwestycję w zachodnią część terminalu pasażerskiego, oznaczaną jako T6. Po jej zakończeniu dawne cargo, zaadaptowane teraz dla pasażerów, ma zostać wyburzone, a w jego miejscu planowana jest kolejna część rozbudowy.
Według zapowiedzi portu docelowo powierzchnia terminalu pasażerskiego ma znacząco wzrosnąć, a lotnisko ma być przygotowane na obsługę nawet 20 mln pasażerów rocznie w kolejnych latach. W planach są także inne inwestycje, w tym nowa droga startowa oraz wdrożenie lepszego systemu ILS, który ma ograniczyć problemy z mgłą.
Dla pasażerów najważniejsze jest jednak to, że pierwsza zmiana będzie widoczna już przed majówką. Nowy terminal nie rozwiąże wszystkich problemów Balic, ale ma dać lotnisku oddech w czasie, gdy ruch pasażerski rośnie szybciej niż przewidywano.













![[24.04.2026] Pogoda w Małopolsce na piątek. Gdzie będzie najcieplej, a gdzie dłużej utrzymają się chmury?](https://cdn.glos24.pl/2026/04/wal_172619-blossoms-6991112_1280_w300.webp)








