czwartek, 5 stycznia 2023 16:17

Mama chciała dobrze… Poprawiła długopisem paszport syna, bo był... nieczytelny

Autor Marzena Gitler
Mama chciała dobrze… Poprawiła długopisem paszport syna, bo był... nieczytelny

Nietypowa sytuacja na lotnisku w Balicach. Mama poprawiła długopisem paszport syna, bo był... nieczytelny

4 stycznia na lotnisku w Krakowie-Balicach do odprawy paszportowej po przylocie z Dublina zgłosił się 17-letni obywatel RP. W trakcie kontroli dokumentów funkcjonariusz Straży Granicznej zauważył, że na stronie personalizacyjnej paszportu mężczyzny została poprawiona odręcznie jedna z cyfr.

Młody pasażer nie krył zaskoczenia sytuacją. Wyjaśnił, że nigdy nic nie pisał w dokumencie, a paszport otrzymał przed podróżą od swojej mamy. Szczęśliwie złożyło się, że matka 17-latka oczekiwała na jego przylot na hali ogólnodostępnej lotniska i mogła wyjaśnić tę nietypową sytuację.

Niefrasobliwa kobieta oświadczyła funkcjonariuszom, iż krótko po odebraniu z urzędu paszportu swojego syna zauważyła „niedokończoną” cyfrę 6 w roku urodzenia i postanowiła poprawić ją własnoręcznie długopisem, gdyż według niej... była ona nieczytelna. Nie zgłosiła tego faktu organowi wydającym, ponieważ jak stwierdziła, nie spodziewała się żadnych problemów ani konsekwencji z tego tytułu.

Obywatelka RP została przesłuchana w charakterze świadka. "Poprawiając" paszport złamała prawo. Artykuł 276 Kodeksu Karnego mówi: Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". Feralny paszport z poprawioną datą został zatrzymany.

Przypominamy, że w żadnym wypadku nie wolno dokonywać samodzielnych „poprawek” w dokumentach wydanych przez organy państwowe. Jeśli zauważymy nieprawidłowości, prosimy niezwłocznie zgłosić ten fakt organowi wydającemu dokument, a dokument zawierający błędy powinien zostać  wymieniony.

inf. i fot. Karpacki Oddział Straży Granicznej

Kraków

Kraków - najnowsze informacje