W wieku 85 lat zmarł Marian Cygan — trener, wychowawca młodzieży i wieloletni działacz Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci krakowskiego futbolu, związany m.in. z Cracovią, Hutnikiem Kraków i strukturami MZPN.
Marian Cygan był postacią doskonale znaną w małopolskim środowisku piłkarskim. Urodził się 30 lipca 1940 roku w Krakowie. W młodości występował jako bramkarz, a piłkarskie treningi rozpoczął w Cracovii w 1954 roku. Później reprezentował również Tarnovię, Wawel Kraków i Hutnika Kraków. Karierę zawodniczą zakończył bardzo wcześnie, mając zaledwie 25 lat, z powodu problemów zdrowotnych.
Trener, koordynator, wychowawca
Po zakończeniu gry poświęcił się pracy szkoleniowej. Najmocniej był związany z Hutnikiem Kraków, gdzie trzykrotnie prowadził pierwszy zespół — w 1971, 1983 oraz w latach 1985–1986. Pracował też jako asystent trenera w Cracovii, a w 1988 roku przez krótki czas był pierwszym szkoleniowcem tego klubu w ówczesnej III lidze. Był również związany z Victorią Jaworzno.
Później przeszedł do pracy z młodzieżą i działalności związkowej. Został trenerem-koordynatorem w Krakowskim Związku Piłki Nożnej, a następnie przez 21 lat działał w strukturach Małopolskiego ZPN. Miał duży udział w sukcesach młodzieżowych reprezentacji regionu. Z reprezentacjami Krakowa i Małopolski wywalczył kilkanaście medali w rozgrywkach centralnych, w tym dziewięć złotych medali mistrzostw Polski.
Marian Cygan był ceniony za umiejętność wyszukiwania talentów, także w mniejszych klubach. W gronie zawodników, których odkrył lub wspierał w rozwoju, wymieniani są m.in. Krzysztof Bukalski, Mirosław Waligóra, Mateusz Klich, Bartosz Kapustka, Sławomir Peszko i Adam Buksa. W lutym 2024 roku został wyróżniony nagrodą prezydenta Krakowa „Jasna Strona Futbolu”.
Piłkarska Małopolska żegna Mariana Cygana
Informacja o śmierci Mariana Cygana poruszyła całe krakowskie i małopolskie środowisko piłkarskie. Małopolski Związek Piłki Nożnej przypomniał, że odszedł „ceniony wychowawca wielu młodych piłkarzy” i człowiek, który całe życie poświęcił pracy z młodzieżą oraz rozwojowi regionalnej piłki nożnej. Hutnik Kraków pożegnał go jako wieloletniego zawodnika i trenera klubu, podkreślając, że był także „niestrudzonym wychowawcą młodzieży”. (Małopolski Związek Piłki Nożnej)
W emocjonalnych wpisach i pożegnaniach powtarzały się przede wszystkim słowa o autorytecie, mentorze i wychowawcy. Trener Grzegorz Henryk Kmita, były szkoleniowiec Cracovii, napisał wczoraj o Marianie Cyganie: „Żegnaj Panie Trenerze” i nazwał go swoim „nieodżałowanym mentorem”. Sam Kmita to postać dobrze znana w krakowskim futbolu — prowadził Cracovię pod koniec lat 90. i ponownie w latach 2001–2002.
Podobnie wybrzmiały słowa z Tarnowa. Podokręg Piłki Nożnej w Tarnowie
żegnając Mariaan Cygana, podkreśli że był trenerem, mentorem i człowiekiem obdarzonym charyzmą, wielką wiedzą oraz pedagogicznym podejściem. "Dla całego środowiska piłkarskiego to ogromna strata. Zanim stał się uznanym w całym kraju trenerem, swoje piłkarskie umiejętności rozwijał na naszej ziemi, z dumą reprezentując barwy Tarnovii Tarnów. To właśnie tutaj, jako utalentowany zawodnik, kształtował swój charakter i wielką miłość do futbolu, którą później zarażał innych." - przypomniano w poście. "Jego charyzma, nieprzeciętna wiedza taktyczna i pedagogiczne podejście budziły powszechny szacunek na każdym szczeblu piłkarskim." - dodał Podokręg Piłki Nożnej w Tarnowie. "Zarząd Podokręgu Piłki Nożnej w Tarnowie składa najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim Przyjaciołom Zmarłego. Cześć Jego Pamięci!" - czytamy w pożegnaniu.
Z kolei trener Marcin Kostera przypomniał, że przez kadry Krakowa prowadzone przez Mariana Cygana przewinęło się wielu zawodników, a sam zmarły pozostawał dla wielu „niestrudzonym wychowawcą młodzieży”.
Śmiercią Mariana Cygana poruszone jest też środowisko krakowskie. W pożegnaniu opublikowanym przez Hutnika Kraków podkreślono, że Marian Cygan był dla klubu nie tylko trenerem, ale też wieloletnim zawodnikiem. Przypomniano również, że na Suche Stawy trafił w 1964 roku, a później trzykrotnie prowadził pierwszy zespół Hutnika.
Cracovia Oldschol pożegnała Mariana Cygana jako „legendarnego krakowskiego trenera piłkarskiego”, przypominając, że swoją przygodę z futbolem rozpoczął w Cracovii już w 1954 roku. We wpisie podkreślono także jego wkład w sukcesy młodzieżowych reprezentacji Małopolski, które pod jego opieką sięgały po tytuły mistrza Polski.
Śmierć Mariana Cygana zamyka ważny rozdział w historii małopolskiej piłki. Nie ma jeszcze informacji kiedy i gdzie nastąpi jego ostatnie pożegnanie. Pewne jest jedno - że będzie to uroczystość łącząca całe środowisko piłkarskie.



















