poniedziałek, 2 lutego 2026 10:22, aktualizacja 2 godziny temu

Nowa Lewica przeciw referendum. „Kraków potrzebuje stabilizacji, nie politycznej awantury”

Nowa Lewica przeciw referendum. „Kraków potrzebuje stabilizacji, nie politycznej awantury”

W sporze o referendum odwoławcze w Krakowie wyraźnie zarysowują się dwa obozy. Po stronie inicjatywy stoją już m.in. komitet z Janrm Hoffmanem na czele, Prawo i Sprawiedliwość, środowiska Ruch Narodowy i Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej, a także Kraków dla Mieszkańców kierowany przez Łukasz Gibała. Teraz głos zabrała Nowa Lewica – i opowiedziała się po stronie prezydenta.

Lewica: wsparcie dla prezydenta, sprzeciw wobec referendum

W piatek, 30 stycznia pod magistratem krakowska Nowa Lewica przedstawiła stanowisko, w którym nie popiera referendum i deklaruje wsparcie dla prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Przewodniczący Lewicy w Małopolsce, wicewojewoda Ryszard Śmiałek, ocenił, że jest to „akcja wcale nie spontanicznych mieszkańców”, lecz inicjatywa „inspirowana przez ludzi nie mogących się pogodzić z porażką w wyborach samorządowych w 2024 r.”.

Jednocześnie Nowa Lewica zostawia w tej sprawie uchylone drzwi: zapowiada, że „gorący okres” w mieście może być czasem refleksji dla prezydenta, zwłaszcza w obszarze polityki kadrowej – szczególnie w kontekście zastępców i osób decyzyjnych. W tej sprawie zarząd Nowej Lewicy planuje w najbliższym miesiącu spotkanie z prezydentem.

📍 Kraków | Nowa Lewica wobec referendum Dziś pod krakowskim magistratem odnieśliśmy się do pomysłu referendum w sprawie...

Opublikowany przez Nowa Lewica Kraków Piątek, 30 stycznia 2026

„Współpraca przynosi konkretne efekty”

Przedstawiciele Nowej Lewicy przekonywali, że współpraca z prezydentem Aleksandrem Miszalskim przynosi „konkretne efekty”, a miasto – zamiast politycznej awantury – potrzebuje dziś stabilizacji i ciągłości działań. Przewodnicząca klubu radnych Nowej Lewicy Małgorzata Potocka zaznaczyła, że współpraca w Radzie Miasta układa się dobrze, a priorytetem powinien być spokój i możliwość konsekwentnej realizacji rozpoczętych projektów.

Radna prof. Joanna Hańderek zwróciła uwagę na inicjatywy prośrodowiskowe, które – jak wskazywano – udało się zrealizować wspólnie, podając jako przykład powołanie pogotowia interwencyjnego dla zwierząt. Radny Grzegorz Garboliński przypomniał natomiast o pilotażowym programie płatnych praktyk w Urzędzie Miasta Krakowa, który ma dawać młodym osobom realną szansę zdobycia doświadczenia zawodowego. W jego ocenie za referendum stoją środowiska skrajnej prawicy, którym zależy przede wszystkim na wywołaniu politycznego chaosu w mieście.

W imieniu Młodej Lewicy głos zabrała Ida Sałek. Podkreśliła, że nie wszystkie decyzje prezydenta w ostatnich 1,5 roku były idealne i warto o nich rozmawiać, ale – jej zdaniem – jego polityka realnie wzmacnia młode osoby i rodziny. Jako przykład wskazała Centrum Pomocy Dzieciom, które ma zwiększać dostęp do wsparcia dla najmłodszych i ich bliskich.

Nowa Lewica podkreśla, że nie popiera referendum, bo – w jej ocenie – Kraków potrzebuje dziś odpowiedzialności, dialogu i dalszej pracy dla mieszkańców, a nie „politycznej burzy”.

Przypomnijmy, Nowa Lewica ma w Radzie Miasta Krakowa 4 radnych i głosuje najczęściej razem z Koalicją Obywatelską, która ma większość w radzie.

Nie ma stanowiska Razem, są pojedyncze głosy

Co ciekawe, do tej pory nie ma oficjalnego stanowiska Partia Razem w sprawie referendum. Równolegle w debacie publicznej funkcjonują jednak wypowiedzi pojedynczych osób: radna Aleksandra Owca wskazuje na „realny, uzasadniony gniew ludzi” po decyzjach władz miasta, ale jednocześnie ostrzega, że pod te emocje próbują „podpiąć się” środowiska, które – w jej ocenie – nie działają dla dobra Krakowa.

A więc będzie zbiórka podpisów pod referendum. Nieudolna polityka prezydenta Miszalskiego, podwyżki cen biletów,...

Opublikowany przez Aleksandra Owca Wtorek, 27 stycznia 2026

Z kolei posłanka Daria Gosek-Popiołek (kidyś Lewica - Razem dziś związana ze stowarzyszeniem Wspólne Jutro) informuje o interwencji poselskiej w sprawie zmian w miejskim dwutygodniku KRAKÓW.PL i ich kosztów, pytając o podstawy decyzji i „koincydencję czasową” z widmem referendum; interwencję kieruje do wiceprezydenta Łukasz Sęk.

W Krakowie ruszyła zbiórka podpisów pod referendum w sprawie odwołania władz miasta. W tym samym czasie z tekstu red....

Opublikowany przez Daria Gosek-Popiołek Piątek, 30 stycznia 2026

Terminy i liczby: ile podpisów trzeba zebrać?

Kluczowe są trzy liczby i jeden termin:

  • 60 dni na zbiórkę podpisów (liczone od dnia złożenia powiadomienia prezydentowi miasta),
  • minimum 58 356 podpisów (10% z 583 551 uprawnionych),
  • żeby referendum było skuteczne, próg frekwencji to 158 555 osób (3/5 liczby głosujących w II turze wyborów prezydenta w 2024 r.).

fot. Fb. Nowa Lewica Kraków

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka