czwartek, 23 września 2021 15:47

Pogrzeb sportowca w rodzinnej Szczawnicy. "Zapamiętałem go jako wymagającego szkoleniowca" - wspomina Marszałek Kozłowski

Autor Edyta Sowa
Pogrzeb sportowca w rodzinnej Szczawnicy. "Zapamiętałem go jako wymagającego szkoleniowca" - wspomina Marszałek Kozłowski

Wybitny kajakarz, brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Rzymie (1960r.) i dwukrotny mistrz świata z 1958 roku Stefan Kapłaniak zmarł 8 sierpnia. Został pochowany 21 września na cmentarzu w swojej rodzinnej miejscowości - Szczawnicy. Na wniosek marszałka Witolda Kozłowskiego, został pośmiertnie odznaczony Złotym Krzyżem Małopolski.

Stefan Kapłaniak urodził się 10 kwietnia 1933 roku w Szczawnicy. Zmarł 8 sierpnia w Chicago. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w wtorek ( 21 września) i miały charakter państwowy. Msza świętą 0dprawiono w kościele św. Wojciecha w Szczawnicy. Spoczął na cmentarzu parafialnym.

Stefan Kapłaniak był pierwszym trenerem marszałka Witolda Kozłowskiego, który w młodości uprawiał kajakarstwo górskie. Marszałek wspomina go jako wymagającego trenera, a zarazem pomocnego i dobrego człowieka.

Stefan Kapłaniak był nie tylko wybitnym zawodnikiem, ale również znakomitym trenerem, niedoścignionym wzorem na młodych kajakarzy. To jemu w dużej mierze zawdzięczam późniejsze sukcesy w mistrzostwach Polski. Zapamiętałem go jako wymagającego szkoleniowca, który jednocześnie był niezwykle pomocny i przyjacielski. Rodzinie i bliskim składam najserdeczniejsze wyrazy współczucia- mówi marszałek Witold Kozłowski.

Sportowiec i trener, poza medalem w Rzymie, dwukrotnym zdobyciem złota na Mistrzostwach Świata w Pradze,  startował też na igrzyskach olimpijskich w Melbourne w 1956 roku. W 1959 roku został mistrzem Europy w kajakarstwie. W roku 1973 pokonał 118 kilometrową trasę w ciągu 5 dni płynąc Dunajcem pod prąd z Nowego Sącza do Nowego Targu.

info. i foto UMWM

Podhale

Podhale - najnowsze informacje