W niedzielę 22 marca na terenie Małopolski doszło do kilku podpaleń. Służby przypominają o niebezpieczeństwie, które wiąże się z umyślnym wzniecaniem ognia nawet na terenie niezamieszkanym.
Zgłoszenia pochodzą z miejscowości Podlipie z powiatu olkuskiego, a także miejscowości Zalas z powiatu krakowskiego. W obu wypadkach na miejsca zdarzeń docierały dwie jednostki straży pożarnej, by jak najszybciej powstrzymać rozprzestrzeniający się ogień.
W samym Podlipiu straż miała pojawić się kilkukrotnie, bowiem w ciągu kilku godzin dochodziło do podpaleń na niedużym fragmencie terenu.
Alarmujące statystyki
Statystyki pożarów spowodowanych nieodpowiedzialnym zachowaniem ludzi przedstawiła na briefingu w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim zastępca małopolskiego komendanta wojewódzkiego PSP bryg. Marcin Głogowski.
W Małopolsce liczba interwencji strażaków związanych z wypalaniem traw gwałtownie rośnie. Od 1 stycznia do 26 lutego 2025 r. odnotowano już 279 takich przypadków – to niemal pięciokrotny wzrost w porównaniu z tym samym okresem w 2024 r.. Wtedy było ich 57. Wszystkich interwencji związanych z pożarami traw w regionie było aż 1247 razy. Najwięcej w powiatach: krakowskim, nowosądeckim i tarnowskim.
Jest szybszy niż człowiek
W ubiegłym roku podczas wypalania traw ranne zostały 3 osoby. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Warto pamiętać, że ogień rozprzestrzenia się z prędkością ponad 20 km/h, podczas gdy przeciętny człowiek jest w stanie pokonać krótki dystans biegnąć średnio 15 km/h.
– Pożar jest zawsze szybszy niż człowiek! Wypalanie traw nie przynosi żadnych korzyści, a może kosztować życie! W tym roku mamy już blisko 300 interwencji Państwowej Straży Pożarnej w Małopolsce związanych z wypalaniem traw! Apelujemy o rozwagę!
— ostrzegał briefingu ostrzega wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Głusi na argumenty?
Państwowa Straż Pożarna od lat prowadzi kampanię społeczną „Stop Pożarom Traw”, mającą na celu edukację i uświadamianie zagrożeń.
– Każdego roku na początku marca rusza kampania informacyjna. Niestety, niejednokrotnie towarzyszą jej tragiczne historie, których można było uniknąć.
– mówi bryg. Marcin Głogowski.
Aby ograniczyć pożary traw, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad:
- Nie wypalaj traw – zamiast tego skorzystaj z metod ekologicznego zarządzania odpadami roślinnymi, takich jak kompostowanie.
- Prawidłowo gospodaruj odpadami roślinnymi – resztki roślinne można przekazać do punktów selektywnej zbiórki odpadów.
- Edukacja – uświadamiaj innych o zagrożeniach związanych z wypalaniem traw.
Wypalanie traw jest nielegalne i podlega surowym sankcjom. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody za wypalanie roślinności grozi:
- kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna do 30 000 złotych,
- kara pozbawienia wolności od 1 do 10 lat (art. 163 Kodeksu Karnego) w przypadku pożaru zagrażającego życiu, zdrowiu lub mieniu znacznej wartości.
Wielu rolników wierzy, że wypalanie traw poprawia jakość gleby. To mit! W rzeczywistości ogień prowadzi do degradacji gleby, zabija mikroorganizmy i niszczy naturalne siedliska zwierząt.
– To błędne przekonanie. Wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym. Ziemia wyjaławia się, a do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych. Niszczone są miejsca lęgowe, może ginąć wiele gatunków zwierząt gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Bywa, że takie pożary przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie ludzie tracą dobytek całego życia... Dlatego nieustająco apelujemy: stop wypalaniu traw!
– mówi wojewoda małopolski.



















![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)