W poniedziałek 8 września na ulicy Kmietowicza w Czarnym Dunajcu zapalił się jeden z budynków gospodarczych. Jak na razie trwają intensywne działa straży pożarnej.
Póki co sytuacja nie została opanowana, a w najbliżej okolicy miejsca zdarzenia są utrudnienia w ruchu drogowym. Warto zachować szczególną ostrożność i unikać ulicy Kmietowicza w Czarnym Dunajcu.
Dalsza część artykułu pod galerią zdjęć



Akcja trwała 15 godzin...
Dzięki szybkim i dobrze skoordynowanym działaniom strażaków żaden z mieszkańców nie ucierpiał. Udało się także bezpiecznie wyprowadzić całe zwierzęta gospodarskie – cielęta, króliki i kury. Strażacy ogromnym wysiłkiem zapobiegli również rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiedni budynek gospodarczy.
Na miejscu pracował m.in. specjalistyczny ciągnik FASTRACK z JRG Nowy Targ, wyposażony w żuraw, dzięki któremu możliwe było bezpieczne usuwanie spalonych elementów wyposażenia z zabudowań. Cała akcja trwała blisko 15 godzin, a ostatnie zastępy wróciły do swoich jednostek o godz. 4:16.
W działaniach uczestniczyły także inne służby i instytucje jak policja, Zespół Ratownictwa Medycznego, Zakład Energetyczny, Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta i Gminy Czarny Dunajec, oraz osoby prywatne, które wspierały akcję m.in. przy usuwaniu spalonych pozostałości z budynków gospodarczych.
Fot: Kacper / Czytelnik / Małopolska Alarmowo






![[AKTUALIZACJA] Pożar w Czarnym Dunajcu. Na miejscu działa straż pożarna](https://cdn.glos24.pl/2025/09/Po-ar-w-Czarnym-Dunajcu.-Na-miejscu-dzia-a-stra--po-arna_w1000.webp)




![Auto było „zbyt gorące”. Kamera pokazała, co działo się przed tunelem na S7 [WIDEO]](https://cdn.glos24.pl/2026/07/Zrzut-ekranu-2026-07-22-191608_w300.webp)



![[AKTUALIZACJA] Dziecko zmarło w szpitalu. Dramat na Podhalu](https://cdn.glos24.pl/2026/07/-AKTUALIZACJA--Dziecko-zosta--o-przetransportowane-do-szpitala.-Dramat-na-Podhalu_w300.webp)



