piątek, 24 lipca 2026 09:08, aktualizacja 2 godziny temu

Komunikacyjna zmiana planów. Miasto wyjawia kiedy tramwaje wrócą na Bronowice

💬Komentarze
Remont przy Teatrze Bagatela
Remont przy Teatrze Bagatela / Fot: Krystian Kwiecień / Głos24

Od września pasażerowie Krakowskiej Komunikacji Miejskiej nadal będą dojeżdżać do Bronowic wyłącznie autobusami zastępczymi. Miasto zrezygnowało z wcześniejszych planów przywrócenia ruchu tramwajowego na części trasy po zakończeniu prac przy torowisku w rejonie budowanego węzła „Bronowice SKA”.

Pierwotnie zakładano, że od 1 września, po zakończeniu robót przy torowisku w rejonie budowanego węzła „Bronowice SKA”, na odcinku od Bronowic Małych do przystanku „Stefana Batorego” ponownie pojawią się tramwaje. Ze względu na trwające inwestycje miały je obsługiwać wagony dwukierunkowe.

Po przeanalizowaniu funkcjonowania komunikacji zastępczej w okresie przedwakacyjnym magistrat uznał jednak, że autobusy w wystarczającym stopniu zaspokajają potrzeby mieszkańców. Szczególnie dobrze oceniono działanie linii zastępczych 704 i 708, które zapewniają bezpośredni dojazd do najważniejszych punktów przesiadkowych w centrum miasta.

Autobusy umożliwiają dotarcie między innymi w okolice Starego Kleparza, Teatru Słowackiego, Placu Inwalidów, Muzeum Narodowego, Jubilata oraz Ronda Grunwaldzkiego. Tymczasem planowane tramwaje kończyłyby trasę na przystanku „Stefana Batorego”, zmuszając pasażerów do dalszego przejścia pieszo ulicą Karmelicką przez teren objęty pracami budowlanymi.

Rozpoczął się remont przy Teatrze Bagatela. Zmiany w komunikacji i objazdy
Od soboty 6 czerwca Kraków wszedł w kolejny etap dużych zmian komunikacyjnych. Rozpoczęła się kompleksowa przebudowa węzła rozjazdowego Bagatela oraz układu drogowo-torowego pomiędzy Teatrem Bagatela a ulicą Garbarską.

Wysokie koszty i ograniczenia techniczne

Na ostateczną decyzję wpłynęły również względy techniczne oraz finansowe. Uruchomienie tramwajów na odizolowanym fragmencie sieci wymagałoby przetransportowania wagonów specjalistycznym transportem. Koszt przewiezienia taboru w jedną stronę szacowany jest na około 100 tysięcy złotych.

Dodatkowym wyzwaniem byłaby konieczność zapewnienia przez kilka miesięcy bieżącej obsługi technicznej i serwisowania tramwajów poza zajezdnią, co wiązałoby się z dodatkowymi kosztami organizacyjnymi i logistycznymi. Miasto zwraca również uwagę na ograniczenia związane z organizacją ruchu tramwajów dwukierunkowych. Ze względu na konieczność zmiany kierunku jazdy mogłyby one kursować maksymalnie co pięć minut. Taka częstotliwość nie pozwoliłaby zdaniem władz na pełne zaspokojenie potrzeb przewozowych.

Dodatkowym argumentem są przystanki wiedeńskie zlokalizowane przy ulicy Królewskiej (rodzaj przystanku tramwajowego gdzie poziom jezdni jest równy poziomowi chodnika). Wspólne funkcjonowanie autobusów i tramwajów na tym odcinku mogłoby negatywnie wpłynąć na płynność ruchu i wydłużyć czas przejazdu.

Po zakończeniu wakacji urzędnicy będą monitorować liczbę pasażerów korzystających z autobusów zastępczych. Jeśli okaże się to konieczne, jeszcze przed rozpoczęciem roku akademickiego zwiększona zostanie częstotliwość kursowania linii 704. W godzinach największego ruchu autobusy mogłyby pojawiać się nawet co trzy minuty. Jednocześnie zapowiedziano działania mające poprawić płynność przejazdu autobusów na ulicach Batorego, Łobzowskiej i Garncarskiej. Obecnie kursowanie komunikacji miejskiej na tym odcinku utrudniają przede wszystkim zatory drogowe oraz nieprawidłowo zaparkowane samochody.

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka