środa, 21 grudnia 2022 10:40

To mogło się skończyć tragicznie! Kierowcy byli w szoku

Autor Katarzyna Jamróz
To mogło się skończyć tragicznie! Kierowcy byli w szoku

W nietypowej sprawie interweniowali policjanci z Wojnicza (powiat tarnowski). Funkcjonariusze poszukiwali... pary koni, które widziane były przez kierowców przy drodze krajowej 94.

Pierwsze zgłoszenie do dyżurnego tarnowskiej komendy wpłynęło we wtorek (20 grudnia) po godzinie 4 nad ranem.

– Z informacji od kierowcy wynikało, że od Brzeska w kierunku Wojnicza przy drodze krajowej 94 biegają luźno dwa konie. Policjanci pierwszej informacji nie potwierdzili. Kilkadziesiąt minut później wpłynęło kolejne zgłoszenie, że w Łoponiu przy drodze znajduje się para koni. Skierowani na miejsce policjanci zauważyli przy drodze zwierzęta. Bardzo szybko ustalili ich właściciela, który powiadomiony przyjechał na miejsce i odprowadził uciekinierów do zagrody. Okazało się, że jedno z przęseł spadło i konie swobodnie wyszły poza swój wybieg, biegając luźno przy drodze krajowej 94

– informuje asp. sztab. Paweł Klimek, oficer prasowy KMP w Tarnowie.

W tym przypadku na szczęście nikomu nic się nie stało, a właściciel został pouczony o właściwym zabezpieczaniu zwierząt przed możliwością swobodnego ich wyjścia z wybiegu.

Kolizja samochodu osobowego z koniem może skończyć się zniszczonym pojazdem, a w skrajnych przypadkach obrażeniami kierowcy, jego pasażerów, a nawet śmiercią uczestników ruchu. W zależności od okoliczności, właściciel zwierząt może zostać ukarany grzywną lub odpowiadać przed sądem karnym.

Inf. KMP Tarnów
Fot. OpenStreetMap/Unsplash/Edycja własna

Tarnów - najnowsze informacje