Były już hieny cmentarne, jednak takiego procederu jeszcze w Miechowie nie było. Na terenie sąsiadującym z lokalnym cmentarzem ciężki sprzęt zakopywał odpady zmieszane. Czemu miejsce pamięci potraktowano jak wysypisko śmieci?
Do tego nielegalnego procederu doszło w poniedziałek (1 maja) przy lokalnym cmentarzu parafialnym. Na terenie przylegającym do nekropolii pojawiły się ciężarówki z odpadami zmieszanymi oraz koparki.
Świadkowie zdarzenia byli przerażeni, gdy zauważyli, że śmieci są wrzucane do wykopanej wcześniej dziury i zasypywane. Na miejsce została wezwana miechowska straż miejska.
Funkcjonariusze wylegitymowali osoby, które pracowały przy zasypywaniu odpadów, a także sporządzili dokumentację fotograficzną oraz notatkę.
Ciągle pozostaje bez odpowiedzi jednak pytanie, dlaczego śmieci były zasypywane w okolicy nekropolii. Przypomnijmy, michowski cmentarz należy do parafii Grobu Bożego, a jego administratorem jest Józef Kumoński. W rozmowie z Dziennikiem Polskim stwierdził on, że sprawa "jest już załatwiona", a zakopywane odpady powstały w wyniku uprzątnięcia miejsc, na których powstaną nowe alejki cmentarne.
foto ilustracyjne - UGiM w Miechowie















![SIM Małopolska przekazał mieszkania w Miechowie. Byliśmy na miejscu [ZDJĘCIA]](https://cdn.glos24.pl/2025/12/SIM-Ma-opolska-otworzy--mieszkania-w-Miechowie.-Kluczowa-by-a-wsp--praca--ZDJ-CIA-_w300.webp)



