niedziela, 20 lutego 2022 14:21

Trudna akcja ratownicza w Tatrach. Turysta spadł z 400 metrów

Autor Marzena Gitler
Trudna akcja ratownicza w Tatrach. Turysta spadł z 400 metrów

Ratownicy TOPR w trudnych warunkach atmosferycznych przetransportowali śmigłowcem do szpitala mężczyznę, który spadł z wysokości 400 metrów schodząc z Błyszcza w Tatrach Zachodnich. Był w ciężkim stanie.

Trudą akcję ratowniczą przeprowadzili wczoraj wieczorem ratownicy TOPR . Mężczyzna spadł z Błyszcza (2159 m n.p.m) w Tatrach Zachodnich.

W sobotę, 19 lutego o godz. 16:40 ratowników zawiadomił jeden ze dwóch turystów, którzy schodzili z Błyszcza. Przekazał, że stracił kontakt z swoim towarzyszem i nie jest w stanie go zlokalizować. Obawiał się, że  z powodu oblodzenia mógł spaść z grani, ale nie był w stanie określić, czy znajduje się po polskiej czy słowackiej stronie.

Na miejsce wypadku wysłano śmigłowiec TOPR z ratownikami oraz zawiadomiono słowackich ratowników z Horskej Záchrannej Služby, aby byli gotowi do podjęcia działań.

Jeszcze zanim ratownicy dotarli do poszukiwanego turysty, odnalazł go po stronie słowackiej jego towarzysz, który poinformował toprowców, że mężczyzna, który spadł ma rany głowy i mocno krwawi.

Warunki pogodowe były tak trudne, że nie było pewności, czy uda się rannego i ratowników podebrać na pokład śmigłowca z powodu zapadających ciemności, i silnego wiatru. Na szczęście ewakuacja śmigłowcem się powiodła się, a poszkodowany w ciężkim stanie został przetransportowany do zakopiańskiego szpitala.

Warto dodać, że do wypadku doszło, mimo, że turyści schodzili z Błyszcza z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Schodzili w rakach z dwoma czekanami, twarzą do stoku.  

fot. Wikipedia i T.G.Mikołajczyk /Fb. TOPR

Podhale

Podhale - najnowsze informacje