poniedziałek, 3 sierpnia 2026 07:34, aktualizacja 2 godziny temu

Trudności na Mazowszu, wysokie domowe wygrane. Za nami mecze w pierwszej i drugiej lidze

💬Komentarze
Stadion Hutnika Kraków
Stadion Hutnika Kraków / Fot: Krystian Kwiecień / Głos24

Był to całkiem niezły weekend w wykonaniu klubów z Małopolski spoza Ekstraklasy. Na pięć zespołów tylko jeden przegrał swój mecz. Okaże się jednak, czy to zapowiedź czegoś więcej.

W 2 lidze zespoły z naszego regionu wyglądały świetnie pod kątem wyników. W sobotę 1 sierpnia o 17:00 rozpoczęły się równolegle dwa mecze. Hutnik Kraków podejmował u siebie Świt Szczecin, zaś Podhale Nowy Targ grał na wyjeździe z Sokołem Kleczew. W żadnym z tych spotkań nie strzelono gola drużynie z Małopolski. HKS rozbił przy Suchych Stawach Świt 3:0, z kolei w Kleczewie padł bezbramkowy remis.

Następnego dnia Sandecja o 19:00 zagrała w Nowym Sączu z Chojniczanką Chojnice. Podobnie jak drużyna z Krakowa, Sączersi rozbili swojego rywala 3:0, zapewniając swoje pierwsze trzy punkty w sezonie. Dzięki tym wynikom każdy z małopolskich klubów ma po cztery punkty po dwóch meczach na poziomie 2 ligi.

Co ważne jednocześnie, to lokalnych drugoligowców będą czekały mecze w tygodniu w ramach Pucharu Polski. Wszystkie mecze zaplanowano na środę 5 sierpnia. Hutnik pojedzie do Bielska-Białej na mecz z Podbeskidziem, który ma się zacząć o 16:00. Pół godziny później Podhale zagra z Chojniczanką Chojnice, a na koniec Sandecja zagra z bielskim Rekordem o 18:00.

1 liga w kratkę

Wracając do weekendowych spotkań, na zapleczu Ekstraklasy Bruk-Bet Termalica wybrał się do Siedlec na mecz z Pogonią. Słoniki mają za sobą ciężki wyjazd na Mazowsze. Podopieczni trenera Brosza mieli kilka ciekawych sytuacji w pierwszej połowie, jednak do przerwy prowadzili gospodarze po bramce Damiana Szuprytowskiego. Należy jednak powiedzieć, że nie najlepiej zachował się bramkarz Bruk-Betu Adrian Chovan, który miał piłkę na ręce, ale ta jednak wpadła do jego bramki.

Goście chcieli zacząć od wysokiego C i już w 48 minucie Pogoń przed stratą gola uratował słupek. Kilka minut później Rafał Kurzawa uderzył wprost w bramkarza gospodarzy Jakuba Lemanowicza. Przez długi czas wydawało się, że Bruk-Bet będzie, kolokwialnie mówiąc „walił głową w mur". Kolejne strzały i akcje gości z Niecieczy nie przynosiły skutku. Jednak w 77 minucie dwójkowa akcja Sergio Guerrero i Radu Boboca przyniosły gola tego drugiego. Uderzenie sprzed pola karnego odbiło się od pleców jednego z obrońców i wpadło do bramki Pogoni Siedlce. Lekko ponad 10 minut później kolejna szybka akcja gości dała prowadzenie po strzale po długim rogu Kamila Zapolnika. Choć mecz na Mazowszu nie układał się najlepiej, ostatecznie zakończył się zwycięstwem Bruk-Betu 2:1. Następny raz Słoniki zagrają u siebie w niedzielę 9 sierpnia o 17:00 przeciwko Warcie Poznań.

Gorzej wyjazd na Mazowsze będzie wspominała za to Puszcza Niepołomice. Żubry zagrały przeciwko Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Na początku to podopieczni trenera Tułacza za sprawą Germana Barkowskiy'ego mogli strzelić gola, jednak Białorusin trafił obok bramki Krzysztofa Kamińskiego. Później jednak kontrolę przejęli gospodarze i po fenomenalnym podaniu z zewnętrznej części stopy Damiana Jaronia, piłkę do bramki Puszczy wpakował Nikodem Niski. Goście mieli w ciągu całego meczu kilka okazji, ale nie można mówić o sytuacjach stuprocentowych. Kilka zmarnował wspomniany Barkowskiy, swoje szanse miał także Filipce Nascimento, Filip Szabaciuk, czy Konrad Stępień. Ostatecznie Pogoń Grodzisk ogrywa Żubry 1:0, co oznacza drugą porażkę z rzędu po rozpoczęciu sezonu. Szansa Puszczy na poprawę będzie w sobotę 8 sierpnia o 15:30 przed własną publicznością z Odrą Opole.

Obserwuj nas w Google News

Sport - najnowsze informacje

Rozrywka