Kraków znów zmienia zasady korzystania z jednego z najpopularniejszych terenów rekreacyjnych. Z Parku Zakrzówek zniknęła strefa grillowa, a miasto już zapowiada kolejne kroki. To jednak nie koniec zmian – mieszkańcy będą mieli wpływ na to, gdzie w przyszłości będzie można legalnie rozpalić grilla.
Sezon letni w pełni, a wraz z nim rośnie zainteresowanie miejscami do wypoczynku na świeżym powietrzu. Dla wielu mieszkańców Krakowa zaskoczeniem może być fakt, że w Parku Zakrzówek nie ma już wyznaczonej strefy do grillowania. Elementy infrastruktury, które służyły użytkownikom tego miejsca, zostały usunięte.
Miasto tłumaczy powody decyzji
Jak przekazują urzędnicy, likwidacja strefy nie jest przypadkowa. W ostatnim czasie do magistratu napływały liczne sygnały dotyczące problemów występujących w okolicy. Mieszkańcy zwracali uwagę przede wszystkim na hałas, pozostawiane śmieci oraz przypadki nieprzestrzegania obowiązujących zasad.
Problemem miały być także rozpalane poza wyznaczonym miejscem ogniska oraz nocne biwakowanie. Według władz miasta takie sytuacje negatywnie wpływały zarówno na komfort osób mieszkających w pobliżu, jak i na cenne przyrodniczo tereny Zakrzówka.
To nie koniec miejsc do grillowania
Choć popularna strefa została zlikwidowana, Kraków nie zamierza całkowicie rezygnować z wyznaczania miejsc przeznaczonych do grillowania. Urzędnicy zapowiadają przygotowanie konsultacji społecznych, podczas których mieszkańcy będą mogli wyrazić swoją opinię na temat nowych lokalizacji.
Zanim jednak takie miejsca zostaną wskazane, miasto przeprowadzi analizy. Pod uwagę mają być brane kwestie bezpieczeństwa, wpływu na środowisko oraz odległości od zabudowy mieszkalnej. Celem jest znalezienie lokalizacji, które pozwolą pogodzić rekreację z ochroną terenów zielonych.
To nie pierwszy taki przypadek
Zakrzówek nie jest pierwszym krakowskim parkiem, w którym zrezygnowano z funkcjonowania strefy grillowej. W poprzednich latach podobne rozwiązania wprowadzono również w innych popularnych miejscach wypoczynku. Powtarzające się problemy z utrzymaniem porządku oraz skargi mieszkańców sprawiły, że samorząd zdecydował się na zmianę dotychczasowych zasad.
Teraz wszystko wskazuje na to, że przyszłość miejskich stref grillowych będzie zależeć nie tylko od decyzji urzędników, ale również od głosu samych mieszkańców i wyników planowanych konsultacji.


















