Ostatni tydzień marca cztery uczennice klasy siódmej spędziły wraz z rówieśnikami z Grecji, Hiszpanii, Estonii i Włoch w Monterotondo nieopodal Rzymu. Wyjazd uczennic i dwóch nauczycielek uczących chemii, biologii i języka angielskiego możliwy był dzięki programowi Erasmus+ i współfinansowany był ze środków Unii Europejskiej.
W spotkaniu brało udział czterdziestu czterech uczniów i dziesięciu nauczycieli. Autorką projektu „STEAM Children Engineers Academy” jest nauczycielka z polskiej szkoły, Maria Dubiel. Projekt trwa od września 2017 roku do sierpnia 2020. Metodologia STEM lub jak w przypadku tego projektu STEAM oparta jest na nauczaniu przedmiotów ścisłych ( Science-nauki przyrodnicze, Technology- technologia informatyczna, Engineering- inżynieria, Art-sztuka, Maths- matematyka) w nowatorski sposób. Jest to metoda w której nauczyciel jest bardziej mentorem i towarzyszy procesowi nauczania, a uczniowie poprzez doświadczenia (i czasami wielokrotnie nieudane próby) samodzielnie wysuwają tezy i wnioski. Autorka projektu zapoznała się z tą metoda nauczania w Stanach Zjednoczonych podczas miesięcznego kursu na Uniwersytecie Gonzaga w stanie Waszyngton w 2016 roku.
Każda ze szkół partnerskich przez dwa lata realizuje założone w projekcie cele i tworzy dwujęzyczne ( w języku angielskim i języku ojczystym) scenariusze zajęć, które będą użyte ponownie przez szkoły partnerskie w trzecim roku projektu. Każda ze szkół stworzy dwujęzycznego e-booka, który zostanie opublikowany i może być wykorzystywany w wielu krajach. Włoska szkoła I.C R. GIOVAGNOLI odpowiedzialna jest za nauczanie poprzez doświadczenie zagadnień związanych z optyką, astronomią i kodowaniem. Uczniowie mieli okazję uczestniczyć w wielu warsztatach przybliżających im zagadnienia związane z optyką i astronomią, programowali w programie Scratch. Każda mobilność do szkoły partnerskiej ma też aspekt kulturowy.
Poza zwiedzaniem malowniczego i bardzo starego miasteczka Monterotondo, uczestnicy mieli okazję uczestniczyć w astronomicznej wycieczce do Rzymu. Włoska szkoła przygotowała ciekawostki związane z astrologią takich obiektów jak Partenon, południk przebiegający tuż pod budynkiem parlamentu i wiele innych. Mieliśmy też okazję zwiedzić Watykan, bazylikę i grób naszego papieża. Był to czas poznawania i integracji. Polskie uczennice były mocno zdziwione, że ludzie innych wyznań czekają wraz z nami w gigantycznej kolejce do wejścia do bazyliki, które jest kolebką naszej religii. Czekaliśmy na wejście prawie dwie godziny, ciesząc się wiosenną włoską, słoneczną pogodą. Po wejściu i odwiedzeniu bazyliki był czas na lody, zamek św. Anioła i oczywiście zakupy pamiątek. Dziewczyny zdecydowały, że jednym z ulubionych miejsc w Rzymie od tej wizyty będzie fontanna di Trevi i … oczywiście Schody Hiszpańskie, gdzie miały okazję odpocząć i skosztować pieczonych kasztanów.
Wszyscy uczniowie przebywali w domach ich włoskich rówieśników. Mieli okazję poznać jak żyją włoskie rodziny, jak wygląda ich codzienne życie. Ostatniego dnia pobytu w szkole przyszedł czas rozdania certyfikatów i czas pożegnań. Trudno w to uwierzyć, ale podczas tej tygodniowej mobilności narodziło się wiele przyjaźni. Co dla nas jako nauczycieli istotne, uczniowie komunikują się z zarówno z kolegami jak i z rodzinami goszczącymi w języku angielskim. Jest to tym bardziej cenne, że jest to naturalna potrzeba komunikowania się w języku obcym. Nie jest to sztuczna sytuacja wymuszona książką/ćwiczeniami/egzaminem. Jest to naturalna sytuacja jaką swoim uczniom stwarza niewiele szkół w Polsce. Był to kolejny udany wyjazd edukacyjny.


Info/foto: Maria Dubiel


















