środa, 17 sierpnia 2022 09:16

Uprawiali marychę w kukurydzy. "Rodzinny interes" wart ponad 500 tysięcy

Autor Marzena Gitler
Uprawiali marychę w kukurydzy. "Rodzinny interes" wart ponad 500 tysięcy

Ojciec i dwóch synów z powiatu wielickiego uprawiali konopie indyjskie w powiecie myślenickim. Na polu kukurydzy policjanci znaleźli ponad 800 krzewów konopi indyjskich. To nie wszystko. Zatrzymani mieli też cięższe narkotyki.

W czwartek (tj. 11 sierpnia br.) na terenie jednej z miejscowości powiatu myślenickiego funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP Myślenice przy udziale Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Narkotykowej KWP w Krakowie zlikwidowali nielegalną plantację konopi indyjskich. Na polu kukurydzy ukryto w sumie 802 krzewy.

Policjantom udało się zatrzymać 3 osoby odpowiedzialne za prowadzenie uprawy. To 57-letni ojciec i jego dwóch synów  (29 i lat 22 lata) - mieszkańcy powiatu wielickiego. "Jak ustalono, mężczyźni doglądali „rodzinnego biznesu”" - informuje małopolska Policja.

W miejscu zamieszkania rodziny policjanci znaleźli blisko 11 kg marihuany, zapakowanej próżniowo w worki i kartony. Rodzinny interes rozwijali na całego, nie ograniczając się tylko do lekkich narkotyków. Na posesji mundurowi ujawnili też ponadto 1 kg amfetaminy i ponad 1 kg mefedronu. W toku czynności zabezpieczono również sprzęt służący do przygotowania narkotyków do dalszej dystrybucji, a także gotówkę w kwocie blisko 120 tys. zł.

Według kalkulacji zawartych w artykule "Aktualne tendencje dotyczące czystości, działek i cen najbardziej popularnych w Polsce narkotyków" dr Anny Tryndy i Anny Duszyńskiej w 2019 roku średnia cena na 1 gr konopi w Małopolsce to 27,5 zł, amfetaminy to 65 zł, a mefedroonu - 125 zł. Dwa ostatnie narkotyki w naszym województwie mają najwyższą cenę w kraju (dane z 2019 roku). Łatwo więc obliczyć, że wieliczanie zbili by na nich niezły majątek. Wartość rynkowa zabezpieczonych już przygotowanych do sprzedaży narkotyków to ponad 500 tys. zł (nie licząc zabezpieczonych krzewów).

Wszyscy mężczyźni usłyszeli zarzuty związane z uprawą znacznej ilości środków odurzających, a dwaj bracia ponadto z posiadaniem znacznej ilości środków odurzających oraz przygotowaniem ich do dystrybucji.  

W trakcie przesłuchania w Komendzie Powiatowej Policji w Myślenicach wszyscy sprawcy przyznali się do stawianych im zarzutów. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec nich areszt tymczasowy na trzy miesiące. W sprawie zostało wszczęte śledztwo. Policja próbuje ustalić kto dostarczał i odbierał narkotyki od zatrzymanych.

Przypomnijmy, że za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków to nawet do 12 lat więzienia.

fot. KWP w Krakowie

Małopolska - najnowsze informacje