Najpierw był dywan trzepany przez Michała Drewnickiego przed magistratem. W poniedziałek rano rozpoczął się natomiast wyścig do siedziby Krajowego Biura Wyborczego. Łukasz Wantuch, Aleksandra Owca i Jan Hoffman poinformowali o złożeniu dokumentów potrzebnych do utworzenia komitetów. To dopiero początek – teraz kandydaci muszą zebrać po 3000 podpisów krakowian.
W skrócie:
- Michał Drewnicki rozpoczął intensywny etap kampanii happeningiem przed magistratem.
- Wantuch, Owca i Hoffman złożyli zawiadomienia o utworzeniu komitetów i czekają na ich przyjęcie.
- Wybory odbędą się 27 września, a do zgłoszenia kandydata potrzeba co najmniej 3000 podpisów.
Koniec dreptania w prekempanii – teraz zaczyna się prawdziwy maraton, którego finał nastąpi 27 września, a dla dwóch najlepszych zawodników być może dopiero w październiku. Po tym, gdy 31 lipca, po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw rozporządzenie premiera, ruszyła oficjalna kampania, kandydaci mogą już rejestrować komitety, zbierać podpisy i na dobre ruszyć po głosy Krakowian.
Drewnicki zaczął od trzepania dywanu
Jako pierwszy rozpoczęcie intensywnego etapu kampanii ogłosił Michał Drewnicki. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości zorganizował w piątek przed krakowskim magistratem konferencję połączoną z happeningiem.
Głównym rekwizytem był dywan, który miał symbolizować problemy ukrywane przez lata przez władze miasta. Drewnicki wymienił wśród nich niejasne umowy i wydatki, wpływ grup interesu, politykę mieszkaniową, plan ogólny oraz Strefę Czystego Transportu.
– Dość zamiatania pod dywan spraw, które bulwersują Krakowian. Te tematy trzeba wreszcie wyciągnąć na światło dzienne i rozliczyć – przekonywał.
Kandydat zapowiedział także spotkania we wszystkich dzielnicach Krakowa i wykorzystanie zbiórki podpisów do bezpośrednich rozmów z mieszkańcami.
– Chcemy wytrzepać z Urzędu Miasta lobbystów, koterie, układziki i kolesiostwo. Chcemy też wytrzepać niemoc, która nie pozwala Krakowowi wykorzystać jego możliwości – mówił Drewnicki.
Kandydaci ruszyli do biura komisarza
W poniedziałek, 3 sierpnia, rozpoczął się formalny wyścig komitetów. Łukasz Wantuch poinformował, że jego przedstawiciele jako pierwsi złożyli wymagane dokumenty w krakowskiej delegaturze Krajowego Biura Wyborczego.
„Jako pierwszy komitet złożyliśmy wymagane dokumenty. Za nami była już długa kolejka” – przekazał były radny. Zaznaczył jednocześnie, że czeka na oficjalne przyjęcie zawiadomienia przez komisarza wyborczego.
Dokumenty złożyła również Partia Razem. Komitet ma wystawić Aleksandrę Owcę, która w poniedziałek zainaugurowała kampanię na placu Matejki wspólnie z Adrianem Zandbergiem.
„Złożyliśmy zawiadomienie o utworzeniu Komitetu Wyborczego Razem w wyborach na Prezydenta Miasta Krakowa! Dokumenty już w KBW, a od jutra do końca sierpnia zbieramy podpisy” – poinformowała Owca.
Kolejny wniosek trafił do KBW od środowiska Jana Hoffmana. "Komitet Wyborczy Wyborców Jana Hoffmana - ReferendumKRK: NaprawiMY Kraków już zgłoszony w Delegaturze Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie! Czekamy na oficjalną rejestrację i ruszamy z kampanią" - przekazano.
Samo dostarczenie dokumentów nie oznacza jeszcze, że komitet został zarejestrowany. Dopiero postanowienie komisarza o przyjęciu zawiadomienia pozwala mu w pełni prowadzić działania przewidziane w przepisach wyborczych.
Kto chce zostać prezydentem Krakowa?
Poza wspomnianymi już kandydatami zamiar startu deklarowali także inni. Były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś zapowiedział, że chce wystartować jako kandydat niezależny. Konfederację reprezentuje przedsiębiorca Bartosz Bocheńczak, Nowa Lewica postawiła na posłankę Darię Gosek-Popiołek. Kandydatem Konfederacji Korony Polskiej jest architekt i przedsiębiorca Michał Klimek. Koalicja Obywatelska i PSL popierają senator Monikę Piątkowską. Start zapowiedział również były wieloletni radny Krakowa Sławomir Pietrzyk, rekomendowany przez Socjaldemokrację Polską. Wśród deklarujących start są także Marta Ratuszyńska, która wcześniej kandydowała na prezydenta Radomia, Marianna Schreiber, znana głównie z działalności medialnej i internetowej, oraz Grażyna Zofia Świat z Bezpartyjnych Samorządowców Małopolska, członkini Zarządu Dzielnicy I Stare Miasto. Oficjalna lista kandydatów będzie znana dopiero po rejestracji komitetów, zebraniu wymaganych podpisów i skutecznym zgłoszeniu kandydatur.
Największą niewiadomą pozostaje Łukasz Gibała. Lider Krakowa dla Mieszkańców zapowiadał, że podejmie decyzję po oficjalnym wyznaczeniu terminu wyborów, ale do poniedziałkowego południa nie ogłosił rozpoczęcia kampanii.
Najpierw komitet, później 3000 podpisów
Zgodnie z kalendarzem wyborczym zawiadomienia o utworzeniu komitetów można składać do 17 sierpnia. Następnie komitety będą musiały zgłosić swoich kandydatów do Miejskiej Komisji Wyborczej – termin upływa 3 września o godz. 16.00.
Aby kandydat znalazł się na karcie do głosowania, musi zebrać co najmniej 3000 podpisów osób uprawnionych do głosowania w Krakowie. Jeden wyborca może poprzeć kilku kandydatów – podpis nie oznacza jeszcze, że odda na nich głos.
Na liście trzeba podać imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer PESEL i złożyć własnoręczny podpis. Podpisy można zbierać m.in. na ulicach i podczas spotkań, ale wyłącznie na papierze. Nie można ich składać przez internet.
Dla kandydatów posiadających duże struktury partyjne będzie to przede wszystkim sprawdzian mobilizacji. Dla komitetów obywatelskich i niezależnych – pierwsza poważna przeszkoda na drodze do udziału w wyborach.
Głosowanie odbędzie się 27 września w godz. 7.00–21.00. Jeżeli żaden z kandydatów nie zdobędzie więcej niż połowy ważnie oddanych głosów, dwóch z najlepszym wynikiem spotka się w drugiej turze. Ponowne głosowanie odbędzie się 14 dni później, czyli 11 października.



















