poniedziałek, 1 lutego 2021 15:23

Zabierzów: Rozegrał mecz mimo zakażenia koronawirusem. Jest akt oskarżenia

Autor Aleksandra Tokarz
Zabierzów: Rozegrał mecz mimo zakażenia koronawirusem. Jest akt oskarżenia

Piłkarz Kmity Zabierzów wyszedł na murawę i rozegrał mecz, mimo iż wiedział, że jest zakażony koronawirusem. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Janowi P.

Prokuratura ustaliła, że 19 sierpnia 2020 roku Jan P., piłkarz Kmity Zabierzów rozegrał mecz w ramach Pucharu Polski ze Świtem Krzeszowice, wiedząc, że jest zakażony koronawirusem. Naraził tym samym na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia co najmniej 40 osób.

- Jan P., w sierpniu 2020 roku. zamieszkiwał wraz ze swoja dziewczyną w wynajmowanym apartamencie przy ul. Sukienniczej w Krakowie. W lokalu tym odbywał orzeczoną decyzją właściwych władz sanitarnych kwarantannę z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 - informuje Prokuratura Rejonowa Kraków - Śródmieście Zachód. - 18 sierpnia 2020 r. otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa SARS-CoV- 2, a nazajutrz opuścił miejsce kwarantanny i udał się swoim samochodem do Krzeszowic, gdzie brał udział w charakterze zawodnika drużyny w meczu piłkarskim.

Przed meczem wypełnił przedmeczową ankietę informacyjną, z której wynikało, że nie miał kontaktu z osobami zakażonymi koronawirusem i nie przebywał na obszarach transmisji wirusa oraz nie występują u niego charakterystyczne dla zakażenia koronowirusem objawy, przy czym w dniu meczu wiedział on o pozytywnym wyniku testu.

Wola Radziszowska: Uciekał przed policjantami, staranował rogatki i omal nie zginął! [VIDEO]
Kierujący mazdą przekroczył prędkość o ponad 50 km/h i nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Uciekając przed policjantami, staranował rogatki na przejeździe kolejowym i zmusił pociąg do gwałtownego hamowania. Pirat drogowy o mały włos nie zginął od wbitego w kabinę szlabanu. Do zdarzenia doszło 2…

Jak wynika z ustaleń prokuratury Jan P. wielokrotnie naruszał zasady związane z kwarantanną, m.in. chodził na zakupy, korzystał ze wspólnych pomieszczeń przy apartamentach, także ze wspólnego basenu, chodził na treningi swojej drużyny piłkarskiej.

W związku z tym 37 osób, które miały z nim kontakt, znalazły się na kwarantannie lub zostały objęte nadzorem epidemicznym. Zostały także skierowane na wymaz w kierunku koronawirusa, ale badania nie wykazały u żadnej z tych osób zakażenia.

Jan P. został zatrzymany w sierpniu 2020 roku. Sąd zdecydował wtedy o trzymiesięcznym areszcie. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

fot. ilustracyjne

Powiat krakowski

Powiat krakowski - najnowsze informacje