środa, 16 stycznia 2019 09:28, aktualizacja 7 lat temu

Zimowe utrzymanie dróg

Zimowe utrzymanie dróg

Od kilku dni Zarząd Dróg Miasta Krakowa łata dziury tzw. metodą „na zimno”. To właśnie zimą, gdy temperatura spada poniżej zera powstają zniszczenia w nawierzchni jezdni. Poza problemem zamarzającej wody, pojawia się również mniejszej elastyczności nawierzchni. Asfalt ulega degradacji w momencie przejścia temperatury z dodatniej na ujemną. Woda zamarza w szczelinach, przekształca się w lód. To z kolei powoduje jednocześnie zwiększenie objętości wody, a szczeliny w jezdni pękają i wykruszają się. I tak wyskakują dziury, jedna za drugą. Dlatego – trzeba szybko, mimo mrozu reagować.

Na drogach o dużym natężeniu ruchu niezbędne jest wykonanie awaryjnych prac remontowych. Takie prace od kilku dni prowadzone są na krakowskich ulicach, m.in. na: Lublańskiej, Opolskiej, Łobzowskiej, Podgórskiej, przy moście Kotlarskim, ale i na al. Krasińskiego czy al. Słowackiego.

Roboty prowadzone są przy minusowych temperaturach dzięki specjalnej zimnej masie bitumicznej. Po jej wyrównaniu i mechanicznemu utwardzeniu możliwe jest błyskawiczne wyrównanie nawierzchni.

Niestety, ta metoda choć szybka, to jest też zdecydowanie mniej trwała. Dlatego, gdy pogoda będzie sprzyjająca, drogowcy wrócą w te same miejsca by naprawić uszkodzenie w sposób znacznie trwalszy np. metoda nakładkową. Kompleksowa naprawa, czyli taka związana z wycinaniem i oczyszczaniem każdej dziury rozpocznie się, kiedy zakończą się minusowe temperatury, czyli wiosną.

Ulice do zimowego utrzymania wskazują inspektorzy Zarządu Dróg Miasta Krakowa w trakcie regularnych kontroli oraz sami mieszkańcy mailowo lub telefonicznie. Dzięki temu inspektorzy ZDMK mogą jeszcze lepiej koordynować zimowe prace utrzymaniowe na terenie miasta.

INfo/foto: UMK

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka