poniedziałek, 5 kwietnia 2021 10:38

Co zrobić z jedzeniem po świętach? Nie wyrzucaj. Podziel się!

Autor Marzena Gitler
Co zrobić z jedzeniem po świętach? Nie wyrzucaj. Podziel się!

W Krakowie i innych miastach działają grupy foodsharingowe, na których można wstawić post z jedzeniem, którego mamy w nadmiarze nie tylko po świętach. W niektórych miejscach są też jadłodzielnie.  

O tym, że nie powinniśmy marnować jedzenia nikogo nie trzeba przekonywać, jednak wielu z nas trochę z lenistwa, trochę z braku informacji, nadmiar jedzenia wyrzuca do kosza. Do oszczędzania jedzenia, zakupów "z głową" i dzielenie się jedzeniem zachęcają osoby zrzeszone w krakowskiej grupie na Facebooku "Dzielimy się jedzeniem. Foodsharning Kraków":

Dzielimy się jedzeniem! Foodsharing Kraków
Budujemy społeczność, która dzięki wymianie jedzeniem inspiruje nie tylko do dzielenia smaków, ale i świadomego korzystania z żywności. Niech nic się więcej nie zmarnuje! Macie czegoś za dużo?...

"Obecnie jedyną naszą działającą Jadłodzielnią jest ta, mieszcząca się w Antykwariat PiBook - zapraszamy od poniedziałku do soboty w godzinach 12-16.Korzystajcie też z ogólnodostępnej lodówki, mieszczącej się przy parafii na ul. Saskiej 2 - tam też możecie zostawić nadmiar jedzenia, nie zmarnuje się! Zawsze też możecie się dzielić na naszej grupie Dzielimy się jedzeniem! Foodsharing Kraków - bardzo nas cieszy, że korzystacie z niej i w ten sposób ratujecie jedzenie! A gdyby ktoś miał miejsce, gdzie mogłyby stanąć nasze jadłodzielnie - dawajcie znać. Lodówka i osoby chętne do działania czekają!" - zachęcają.

Jedzeniem można podzielić się też z osobami w kryzysie bezdomności. Pomoc dla nich w stolicy Małopolski koordynuje "Zupa na Plantach". "Wczoraj rano kilkudziesięciu wolontariuszy ruszyło na pustostany i w inne miejsca niemieszkalne, żeby dotrzeć do osób w kryzysie bezdomności ze święconką. To już drugi raz, kiedy razem z zupową ekipą spotkaliśmy się w Wielką Sobotę z naszymi przyjaciółmi bez domu. Dzięki tym spotkaniom symboliczna święconka nabrała dla nas zupełnie innego wymiaru. Cieszymy się, że możemy być w tych dniach z tymi, którzy nie mają możliwości spędzić świąt w rodzinnej, domowej atmosferze. Dziś przesyłając Wam świąteczne uściski, załączamy tę samą kartkę, którą wczoraj wręczyliśmy naszym przyjaciołom z ulicy. Dziękujemy, że jesteście z nami, że nas wspieracie i że razem możemy budować wrażliwą Zupową Rodzinę" - napisała Zupa o przedświątecznej akcji podzielenie się święconką z bezdomnymi. Kontakt z organizacją TU.

Ciekawą formą wsparcia dla osób w trudniejszej sytuacji materialnej są też jadłodzielnie. To specjalne lodówki, w których można pozostawić produkty spożywcze dla osób w potrzebie. Ostatnio jadłodzielnia powstała w Wieliczce. Pisaliśmy o niej tu:

W Wieliczce powstała jadłodzielnia. Co to takiego?
Dzięki współpracy z burmistrzem Wieliczki, Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Wieliczce oraz dyrektorem Caritasu, powiatowy, wielicki oddział Polski 2050 doprowadził do uruchomienia Jadłodzielni. Społeczna lodówka stanęła na ul. br. Alojzego Kosiby 18 w Wieliczce.

Społeczna lodówka stanęła na ul. br. Alojzego Kosiby 18 w Wieliczce. "Reguły są takie: przychodzisz, zostawiasz jedzenie, wychodzisz. Zabrać je może każdy - kobieta, która przyjedzie mercedesem i starszy pan, który przyjdzie piechotą. Jadłodzielnie to nie punkty pomocy, tylko miejsce budowania świadomości o tym, jak nie marnować jedzenia" - napisała na Facebooku Irena Supłat. Koordynacją zapełniania półek w lodówce zajmuje się też Lech Bialik. "Słuchajcie, jakbyście mieli za dużo produktów, które są zapakowane fabrycznie to zachęcam do zanoszenia na Kosiby, lub dzwońcie do Lecha -  505 777 013" - napisała inicjatorka powstania jadłodzielni.  Specjalnie dla ułatwienia wymiany informacji utworzono też grupę na Facebooku: Jadłodzielnia Wieliczka.

Kraków

Kraków - najnowsze informacje