środa, 4 lutego 2026 07:51, aktualizacja 2 godziny temu

Ekipa z Krakowa rozdaje zupę w Kijowie. Zawieźli 4000 porcji żurku

Ekipa z Krakowa rozdaje zupę w Kijowie. Zawieźli 4000 porcji żurku

Przy siarczystym mrozie i kolejnych przerwach w dostawach prądu oraz ogrzewania w Kijowie, grupa wolontariuszy z Krakowa ruszyła z konkretną pomocą: 4 tysiącami porcji gorącej zupy i herbatą, wydawanymi bezpośrednio na ulicy – razem z chlebem. Akcja otrzymała nazwę „Ciepła zupa dla Kijowa” i – jak podkreślają jej organizatorzy – ma być nie tylko wsparciem „na teraz”, ale też czytelnym sygnałem solidarności.

Według prognoz temperatury w stolicy Ukrainy w najbliższych dniach mogą spadać nawet do ok. -18°C, co w warunkach ograniczonego ogrzewania dodatkowo komplikuje codzienne funkcjonowanie mieszkańców.

Zrzutka i „wyjazd nr 100” Łukasza Wantucha

Jednym z inicjatorów akcji jest Łukasz Wantuch, były radny Krakowa, który uruchomił zbiórkę na pokrycie kosztów transportu, zakupu żywności i rzeczy niezbędnych do wydawania posiłków (m.in. kubków na gorące napoje). "Wśród inicjatorów i organizatorów pomocy są Łukasz Wantuch i Ines Oleksy. Jadą z nami też Krzysztof Chawrona, Dariia Hudyma, Katarzyna B. Michaliszyn, Brad Lon, Grzegorz Ostrzołek, Sebastian Piekarek, Milko Slávik, Ula Twardzik oraz pomysłodawcy akcji Bartłomiej Szczoczarz i Sebastian Mikłaszewski" - napisał Wantuch w komentarzu pod jednym z postów Wasyla Bodnara, ambasadora i pełnomocnika Ukrainy w Polsce.

Нова польська ініціатива з підтримки Києва - «Теплий суп для Києва». Серед ініціаторів та організаторів допомоги - пан...

Opublikowany przez Vasyla Bodnar Poniedziałek, 2 lutego 2026

W opisie zrzutki Wantuch poinformował, że jedzie do Ukrainy po raz setny, a w drogę wyruszają m.in. „Ula, Bartek, Krzysiek, Jarek i Łukasz”, dwoma vanami wypełnionymi jedzeniem oraz herbatą.

Zbiórka jest ustawiona na 6 tys. zł; według danych z profilu na Zrzutka.pl w momencie publikacji zebrano ponad 5,3 tys. zł i odnotowano kilkadziesiąt wpłat. Ciągle jest też aktywna. Do końca jest 1 dzień, więc można jeszcze ją wspomóc.

„Wielkie gotowanie” i wydawanie posiłków w Darnicy

O przebiegu akcji pisała Polska Agencja Prasowa. Jak relacjonowano, jeden z punktów wydawania żurku zorganizowano w dzielnicy Darnica, obok tzw. „namiotu niezłomności” – wojskowego namiotu ratunkowego, w którym można się ogrzać, napić herbaty i naładować sprzęt elektroniczny. Mieszkańcy Kijowa podkreślali w rozmowach z PAP, że taki gest ma dla nich znaczenie symboliczne, bo przypomina, że nie zostali sami.

Chleb kupiony. Zaczynamy.

Opublikowany przez Łukasza Wantucha Wtorek, 3 lutego 2026

W depeszy PAP pojawiają się też wypowiedzi organizatorów o przygotowaniach: gotowanie trwało kilka dni, a w tle słychać było nocne alarmy i pracę obrony powietrznej.

Ciąg dalszy pod galerią zdjęć.

Miasto Kraków: w akcję „Ciepła zupa dla Kijowa” włączyły się instytucje i wolontariusze

O „Ciepłej zupie dla Kijowa” informował również oficjalny serwis miejski Krakowa.

Według komunikatu inicjatorem akcji jest Bartłomiej Szczoczarz z Gospodarstwa Rybackiego Dolina Będkowska, a do wsparcia organizacji włączyli się także m.in. przedstawiciele władz miasta i regionu. Wskazano również, że przygotowano koce, sprzęt do podgrzewania posiłków oraz 4 tysiące misek do ich wydawania.

Nie tylko zupa

Pomoc z Małopolski płynie też w postaci sprzętu. Akcja pomocy dla Kijowa ruszyła po dramatycznej wiadomości od abp. Swiatosława Szewczuka o mrozach i braku prądu oraz ogrzewania w części miasta. Kard. Grzegorz Ryś zaapelował do wiernych Archidiecezji Krakowskiej, podkreślając: „Tu chodzi o życie!” i zarządził, że cała składka z niedzieli 1 lutego zostanie przeznaczona na zakup generatorów dużej mocy i mobilnych źródeł ciepła.

  • Zobacz też:
Małopolska dla Kijowa: generatory i ogrzewanie po apelu metropolity
Caritas Archidiecezji Krakowskiej wysłała do Kijowa agregaty i nagrzewnice. Jutro zbiórka w parafiach po apelu kard. Rysia.

Caritas zareagowała natychmiast — jeszcze przed zbiórką wysłała pierwszy transport: 162 agregaty i 846 nagrzewnic, a kolejne auta dowiozły też żywność (łącznie m.in. 6 ton). Z Kijowa napłynęły podziękowania za solidarność, a w planach są następne transporty: we wtorek ruszyła ciężarówka z agregatami, nagrzewnicami i 15 tonami żywności, a we środę dwa tiry z kolejnym sprzętem i pomocą rzeczową.

fot. Fb. Łukasz Wantuch

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka