piątek, 4 marca 2022 15:29

Jeszcze więcej osób dotrze do Małopolski koleją. W Olkuszu powstaje duży punkt recepcyjny dla uchodźców

Autor Marzena Gitler
Jeszcze więcej osób dotrze do Małopolski koleją. W Olkuszu powstaje duży punkt recepcyjny dla uchodźców

Tylko dziś nad ranem przyjął ponad tysiąc pasażerów jadących ze Lwowa. Już niebawem olkuski peron LHS i jego okolice będą przygotowane do przyjmowania jeszcze większej liczby osób. Jak wygląda pomoc dla uchodźców w Małopolsce? Dokąd trafiają uciekający przed wojną? Jak im pomóc?

Punkt recepcyjny w Olkuszu zostanie rozbudowany

Od poniedziałku dzięki współpracy Kolei Ukraińskich i PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa sp. z o.o. do Olkusza przyjeżdżają specjalne pociągi z uchodźcami. Tą drogą do Małopolski dotarło już kilka tysięcy osób. Pierwszym pociągiem w poniedziałek, 28 lutego przyjechało 500 ukraińskich rodzin, dwoma kolejnymi w sumie ponad 2000 osób. Dziś nad ranem do Olkusza dotarł kolejny pociąg humanitarny ze Lwowa.

Pociągi dojeżdżają do Olkusza specjalnym torem LHS, obok którego zbudowano błyskawicznie niezbędną dla uchodźców infrastrukturę.

Linia LHS pozwala na uruchamianie specjalnych pociągów, które mają szerszy rozstaw szyn – dokładnie taki jak na terytorium Ukrainy. Transport tym odcinkiem umożliwia wyeliminowanie zmiany wózków w wagonach na przejściach granicznych. Nieczynny peron został w ekspresowym tempie zmodernizowany przez kolejarzy i w tym tygodniu stał się węzłem komunikacyjnym dla 4 pociągów ze Lwowa, w tym jednego 15-wagonowego.

Aby jeszcze szerzej wykorzystać tę możliwość, jaką daje peron LHS, w jego okolicy powstanie duży, profesjonalny punkt recepcyjny, który zastąpi miasteczko namiotowe.

-Dzięki dobrej współpracy z marszałkiem województwa małopolskiego Witoldem Kozłowskim w Olkuszu od samego rana w rekordowym tempie budujemy specjalną halę namiotową, która pozwoli na przyjęcie uchodźców w jeszcze lepszych warunkach. Około tysiąc metrów kwadratowych pozwoli na uruchomienie profesjonalnego punktu recepcyjnego, m.in. z wyżywieniem dla uchodźców, opieką medyczną i punktem informacyjnym Wydziału Spraw Cudzoziemców. Jak zwykle w świetnej organizacji pomoże nam powiat olkuski – mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

- Zapewnienie bezpieczeństwa i jak najlepszych warunków osobom, które musiały porzucić domy, by chronić swoje życie, to nasz moralny obowiązek, dlatego samorząd województwa od razu zaangażował się w ten projekt. Pawilon, który powstaje dzięki wsparciu finansowemu województwa, pozwoli stworzyć warunki umożliwiające uchodźcom odpoczynek przed dalszą podróżą do miejsc docelowych. Cieszę się, że dzięki ścisłej współpracy z panem wojewodą oferowana przez nas pomoc trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebna – mówi marszałek Witold Kozłowski.

- Uciekający przed wojną Ukraińcy bez wątpienia mogą liczyć na pomoc Małopolan. Jako samorząd województwa jesteśmy w pełni zaangażowani, zmobilizowani i współpracujemy w tym zakresie z administracją rządową oraz organizacjami pozarządowymi. Powstająca w Olkuszu specjalna hala ma powierzchnię ok. 1000 m2 i pozwoli na przyjęcie uchodźców z Ukrainy w godnych warunkach. Będzie tam uruchomiony punkt recepcyjny, zapewniona opieka medyczna i będą wydawane posiłki – dodaje wicemarszałek Łukasz Smółka.

Wszystkie ręce na pokład

Pomoc na pewno będzie potrzebna i to długofalowa, bo sytuacja w Ukrainie jest coraz gorsza. Uchodźcy docierają do Małopolski transportem indywidualnym, są przywożeni przez zmotoryzowanych wolontariuszy. Przyjeżdżają też pociągami do Olkusza i Krakowa czy Tarnowa. – Pociągi z Przemyśla do Krakowa przyjeżdżają regularnie, jako pociągi kursujące w ramach rozkładów jazdy. Często kierunkiem docelowym są jednak inne miejsca niż Małopolska, np. Wrocław. Na dworcu PKP funkcjonuje 24-godzinny punkt informacyjny Wojewody Małopolskiego, w którym pracownicy Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego (Wydziału Spraw Cudzoziemców) udzielają informacji osobom, które tam się zgłaszają – mówi dr Joanna Paździo, Rzecznik prasowy Wojewody Małopolskiego.

Niezależnie od tego organizowane są transporty specjalne. Takim specjalnym węzłem komunikacyjnym stał się właśnie międzynarodowy peron LHS (PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa). W przedsięwzięcie zaangażowany jest powiat olkuski, służby, a także „terytorialsi” oraz ogromna liczba wolontariuszy, których pomoc jest nieoceniona.

Małopolski Urząd Wojewódzki szeroko włączył się w zadanie polegające na zapewnieniu uchodźcom wojennym z Ukrainy bezpiecznego schronienia. – Staramy się nie nazywać tego procesu „relokacją”. Mając w pamięci obraz wszystkich osób, które wysiadają choćby w Olkuszu z kolejnych pociągów ze Lwowa, wolelibyśmy akcentować przede wszystkim wolę wsparcia osób w niezawiniony przez siebie sposób pozbawionych domu (w wielu przypadkach pewnie nawet na stałe) i rozdzielonych z rodzinami. To przecież głównie matki i dzieci, nieraz dramatyczne historie… Robimy wszystko, aby pomóc im w tym traumatycznym dla nich momencie – zapewnia Joanna Paździo.

Bazę miejsc zakwaterowania uchodźców koordynuje wojewoda małopolski Łukasz Kmita. – Systemowa baza miejsc noclegowych została przygotowana (i będzie rozszerzana) pod kątem osób, które na własną rękę nie znalazły schronienia u rodziny, znajomych w Polsce, a potrzebują w tym zakresie systemowej pomocy. Nie podajemy liczby miejsc, które zostały przygotowane, gdyż ta baza dostosowywana jest do bieżących potrzeb. Mamy w tym zakresie dużą rezerwę, a kolejne miejsca są uruchamiane na bieżąco. Bywa też tak, że wiele osób korzysta z danego miejsca przez krótki czas i udaje się dalej, do docelowego punktu. Zrobimy wszystko, aby każdy uciekający przed wojną znalazł w naszym województwie bezpieczne miejsce, w oparciu o bazę zorganizowaną przez Wojewodę Małopolskiego – zapewnia rzeczniczka prasowa wojewody.Rezerwy są przygotowane równomiernie na terenie całego województwa – dodaje.  

Dokąd trafiają uchodźcy? Ci, którzy przyjechali do Olkusza w poniedziałek mieli zapewnione przez samorząd miejsca noclegowe w powiecie olkuskim, miechowskim i krakowskim, ci którzy dotarli dwoma pociągami w czwartek zostali przewiezieni m.in. do Krakowa i Katowic. – Mamy uruchomiony duży ośrodek w Muszynie dla kilkuset osób, ale jest też sporo podobnych miejsc w całej Małopolsce, oferujących np. po około kilkudziesięciu miejsc. Bazę tę stanowią również np. akademiki czy podobne obiekty publiczne. Nie wskazujemy konkretnych lokalizacji, aby zapewnić naszym przyjaciołom z Ukrainy przede wszystkim spokój i bezpieczeństwo, których na tym etapie bardzo potrzebują – wyjaśnia rzecznik. Środki na miejsca tworzone w ramach tej zorganizowanej bazy noclegowej starostowie będą otrzymywali za pośrednictwem wojewodów.

Ilu uchodźców dotarło już do Małopolski? Jak tłumaczy Joanna Paździo naprawdę trudno to oszacować. – Wobec dużej dynamiki sytuacji nie jest możliwe podanie liczby osób z Ukrainy, które docierają do Małopolski, gdyż tylko ich część korzysta z miejsc w ramach wspomnianej bazy organizowanej przez wojewodę. Większość osób udaje się do rodziny lub znajomych. Od 24 lutego z Ukrainy do Polski przyjechało 672,5 tys. osób. Wczoraj, 3 marca, funkcjonariusze Straży Granicznej odprawili 99,2 tys. podróżnych z Ukrainy – wylicza rzecznik.

Osoby, które chciałyby jeszcze przyjąć do siebie uchodźców mogą zgłosić to za pomocą formularza na stronie: https://pomagamukrainie.gov.pl/. Za jej pośrednictwem można zarówno zgłaszać oferty pomocy, jak i szukać jej konkretnych form.

fot. Fb. Łukasz Kmita - wojewoda małopolski

Małopolska - najnowsze informacje