GDDKiA uruchomiła przetarg na przygotowanie rozbudowy dróg lokalnych wzdłuż Zakopianki między Krakowem a Myślenicami. To inwestycja, która ma rozwiązać jeden z największych codziennych problemów mieszkańców: konieczność włączania się do ruchu na jednej z najbardziej obciążonych tras w Polsce.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na prace przygotowawcze i uzyskanie decyzji środowiskowej dla budowy dodatkowych jezdni wzdłuż Zakopianki. Chodzi o dwa odcinki: Kraków–Głogoczów oraz Głogoczów–Myślenice. Oferty można składać do 19 czerwca 2026 roku.
Przetarg to początek kolejnego etapu dużej zmiany na DK7. Po obu stronach zakopianki mają powstać lub zostać przebudowane drogi lokalne, które przejmą część codziennych przejazdów mieszkańców okolicznych miejscowości. Według wstępnych założeń mowa o około 25 kilometrach nowych lub przebudowanych jezdni, blisko 24 kilometrach chodników, 12 przepustach i ośmiu mostach.
Nie tylko droga na wakacje
Zakopianka kojarzy się przede wszystkim z weekendowymi korkami, wyjazdami w Tatry i ruchem turystycznym. Dla mieszkańców Gaju, Mogilan, Głogoczowa, Krzyszkowic, Jawornika czy Myślenic to jednak także zwykła droga do pracy, szkoły, lekarza, sklepu czy do sąsiedniej miejscowości.
I właśnie tu zaczyna się problem. Drogi lokalne wzdłuż DK7 istnieją, ale są często wąskie, kręte i nie tworzą jednego, ciągłego układu. W efekcie lokalni kierowcy, nawet przy krótkich przejazdach, często muszą wjeżdżać na ruchliwą i często zakorkowaną trasę, blokując ja jeszcze bardziej. Najnowsze dane przywoływane przez GDDKiA pokazują, że na odcinku Kraków–Myślenice ruch sięga 40–56 tysięcy pojazdów na dobę.
Rozbudowa dróg wzdłuż Zakopianki ma to zmienić. Chodzi o to, aby mieszkańcy mogli poruszać się sprawnie i bezpiecznie, bez konieczności każdorazowego włączania się do głównego potoku ruchu na DK7.
„Zakopianka to jedna z najmocniej obciążonych ruchem dróg krajowych w Polsce. Dużą część ruchu, miejscami ponad połowę, generuje ruch lokalny. Dlatego planujemy z wyprzedzeniem, pamiętając o pieszych i rowerzystach” – podkreślił Maciej Ostrowski.
Bezpieczeństwo, węzły i koniec lewoskrętów
To ważne także z punktu widzenia bezpieczeństwa. Modernizacja Zakopianki od kilku lat zmierza w jednym kierunku: ograniczania kolizyjnych zjazdów i przejść przez jezdnię oraz zastępowania ich węzłami, tunelami, kładkami i drogami równoległymi. W ramach nowego zadania możliwe będzie zamknięcie 26 zjazdów i uporządkowanie ruchu m.in. w Gaju, Mogilanach i Myślenicach.
„Bardzo ważna inwestycja dla bezpieczeństwa i płynności ruchu. Będziemy poszerzać i budować od nowa dwupasowe drogi lokalne. Zadanie podzieliliśmy na dwa odcinki: Kraków–Głogoczów i Głogoczów–Myślenice” – napisał Maciej Ostrowski.
Pierwsze efekty tej zmiany są już widoczne. W czerwcu 2024 roku kierowcy zaczęli korzystać z nowego węzła w Gaju. Jego najważniejszą częścią jest ponad 120-metrowy wiadukt, który połączył ul. Widokową i Zadziele. Dzięki temu mieszkańcy mogą przejechać między dwiema częściami miejscowości bez kolizyjnego włączania się do ruchu na DK7. W ramach inwestycji powstały także dodatkowe pasy do włączania się do ruchu, 750 metrów chodnika i nowa kanalizacja deszczowa.
Kolejnym ważnym punktem są Krzyszkowice, gdzie 9 kwietnia oddano do użytku pierwszy tunel pod Zakopianką. Nowy układ połączył dwie części miejscowości bez konieczności przecinania ruchliwej trasy. W ramach inwestycji powstało też ponad 400 metrów dróg lokalnych, które mają prowadzić ruch przez tunel, zamiast kierować go bezpośrednio na zakopiankę.
Prace trwają także w Libertowie. Tam rozbudowywany jest około 1,1-kilometrowy odcinek DK7. Pod trasą ma powstać 52-metrowy tunel, który połączy wschodnią i zachodnią część miejscowości. Znikną światła na skrzyżowaniu z ul. Góra Libertowska i ul. Świetlistą, a ruch pieszych zostanie przeniesiony na trzy kładki. GDDKiA zapowiada, że prace potrwają do połowy 2027 roku.
Kolejny plac budowy znajduje się w Myślenicach, gdzie powstaje węzeł na skrzyżowaniu DK7 z drogą powiatową, w rejonie ul. Sobieskiego. Inwestycja ma poprawić płynność ruchu na Zakopiance, ułatwić wjazd do miasta oraz zwiększyć bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Według strony inwestycji planowany termin zakończenia prac to maj 2026 roku. W ostatnich miesiącach prowadzone były tam m.in. prace przy organizacji ruchu i kładce dla pieszych.
Na tym lista zmian się nie kończy. W Mogilanach i Głogoczowie oddano już kładki dla pieszych, a dla Jawornika przygotowywana jest dokumentacja dwupoziomowego węzła, który ma połączyć DK7 z drogą wojewódzką nr 955 i drogami gminnymi, w tym dojazdem do strefy przemysłowej Jawornik-Polanka. Kolejny etap planowany jest także w Krzyszkowicach. Zakłada budowę prawie 600 metrów nowych dróg dodatkowych, poszerzenie około 600 metrów istniejących dróg oraz budowę trzech mostów. Te prace mają potrwać do jesieni 2028 roku.
Budowa dopiero za kilka lat
Na wbicie łopaty pod przebudowę dróg wzdłuż Zakopianki trzeba jednak poczekać. Przetarg ma wyłonić firmę, której projektanci opracują studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe, przeanalizują ruch, koszty, korzyści i przygotują materiały potrzebne do decyzji środowiskowych. GDDKiA zakłada podpisanie umów z projektantami jeszcze w tym roku, a prace budowlane planuje na lata 2031–2032.



















