piątek, 2 grudnia 2022 06:40

“Nie chodzi tylko o to, żeby podarować komuś prezent”. Już w sobotę MotoMikołaje wyjadą na ulice Nowego Sącza

Autor Joanna Jamróz-Haładyj
“Nie chodzi tylko o to, żeby podarować komuś prezent”. Już w sobotę MotoMikołaje wyjadą na ulice Nowego Sącza

Już w najbliższy weekend MotoMikołaje wyjadą na ulice wielu polskich miast. Będzie można spotkać również w Nowym Sączu. Łączy ich nie tylko pasja do jednośladów, ale i chęć niesienia pomocy. O tym, jak będzie wyglądać tegoroczna akcja opowiada nam jeden z MotoMikołajów.

W Nowym Sączu nie brakuje ludzi o dobrych sercach. Spory ich odsetek stanowią motocykliści, dla których nie ma dla nich rzeczy niemożliwych, jeśli trzeba zrobić coś dobrego.

– Członkowie naszej grupy (Sącz Bikers) zawsze z ogromnym zaangażowaniem podchodzili do różnych akcji charytatywnych, dlatego nie mogliśmy sobie odmówić zorganizowania akcji mikołajkowej

– mówi jeden z MotoMikołajów i dodaje:

– Dostarczane przez nas prezenty trafiają nie tylko do dzieci, ale również do osób starszych, samotnych, z niepełnosprawnościami. Zależy nam, aby wszystkie te grupy czuły, że ktoś o nich pamięta i chce sprawić im radość.

W najbliższy weekend MotoMikołaje po raz ósmy ruszą do najbardziej potrzebujących osób w mieście. O tym, jak będzie wyglądać tegoroczna akcja opowiada nam jeden z sądeckich MotoMikołajów, członek grupy Sącz Bikers.

Kolumna MotoMikołajów/ Fot.: momenTYprodukcJA
Kolumna MotoMikołajów/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA

Jak to się stało, że Mikołaj wsiadł na motor?

– Akcja MotoMikołaje to ogólnopolska inicjatywa, która rozpoczęła się od jednej grupy, a obecnie jest podejmowana w każdym większym mieście. Nie mogła więc nie dotrzeć również do Nowego Sącza, gdzie nie brakuje chętnych do pomocy motocyklistów. Członkowie naszej grupy (Sącz Bikers) zawsze z ogromnym zaangażowaniem podchodzili do różnych akcji charytatywnych, dlatego nie mogliśmy sobie odmówić zorganizowania akcji mikołajkowej. I chociaż grudzień raczej nie sprzyja jeździe na motocyklu to z roku na rok, akcja przyciąga jeszcze więcej zainteresowanych, dzięki czemu możemy rozdawać coraz więcej paczek.

Po raz który organizujecie państwo mikołajkową akcję dla najmłodszych na terenie Nowego Sącza?

– Po raz pierwszy podjęliśmy się zorganizowania akcji w 2015 roku. Dostarczane przez nas prezenty trafiają nie tylko do dzieci, ale również do osób starszych, samotnych, z niepełnosprawnościami. Zależy nam, aby wszystkie te grupy czuły, że ktoś o nich pamięta i chce sprawić im radość.

MotoMikołaje w pracy/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA

Ilu Mikołajów-wolontariuszy zaangażowało się w pomoc na terenie Sądecczyzny?

– Trudno powiedzieć. Oprócz wszystkich członków Sącz Bikers, którzy angażują się nie tylko w rozdawanie, ale przede wszystkim w przygotowywanie prezentów, w pomoc włączają się również inni chętni, niekoniecznie jeżdżący na motocyklach. Jednak pomocników Mikołaja z pewnością nie brakuje. Dla wielu osób nasza akcja staje się świetną okazją do niesienia dobra.

Kto najczęściej zgłasza się do przygotowywania paczek dla państwa podopiecznych?

– Ku naszemu zaskoczeniu, osób, które angażują się w akcję, jest z roku na rok coraz więcej. Paczki robimy sami, bo zależy nam na ich jakości i na tym, by zbytnio od siebie nie odbiegały. W dużym stopniu wspierają nas lokalne firmy, ale nie tylko. Często kontaktują się z nami prywatne osoby, które później dostarczają nam zakupione przez siebie zabawki i słodycze. W końcu każdy może być świętym Mikołajem.

MotoMikołaj/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA

Jak wygląda praca MotoMikołaja?

– Przygotowania rozpoczynamy już w październiku. Elfy podpowiadają nam, kto potrzebuje w danym roku wizyty Mikołaja. Jednocześnie poszukujemy osób, które wesprą naszą akcję. Liczy się każda cegiełka. Odzew zawsze jest ogromny, ludzie naprawdę chcą pomagać. Firmy, które włączają się do akcji jednego roku, zostają z nami w kolejnym. Wszyscy członkowie Sącz Bikers kontaktują się z lokalnymi firmami, zachęcają znajomych i rodziny do dołączenia i oczywiście sami wspierają akcje. To wielkie wsparcie ludzi dobrego serca, wszystkich zaangażowanych firm, naszych znajomych i rodzin sprawia, że nie musimy się martwić, że ktoś nie dostanie prezentu. Następnie segregujemy wszystkie zebrane rzeczy, kupujemy te, których nam brakuje. Na pakowanie, chociaż chętnych do pomocy nie brakuje, potrzeba kilka dni. Paczek jest naprawdę dużo, zwłaszcza, że bardzo zależy nam, żeby każdej napotkanej osobie wręczyć choć drobny upominek. Pozostaje już tylko ułożyć plan: staramy się większość obdarowywanych osób zebrać w grupy, zorganizować spotkanie z każdą z nich i zaplanować wizyty w pojedynczych domach. Tak zorganizowane rozdawanie prezentów zajmuje nam zazwyczaj dwa pierwsze weekendy grudnia. Jeździmy od rana do wieczora, a w tygodniu odwiedzamy osoby, których nie udało nam się obdarować w weekend. Często w czasie Motomikołajkowych wizyt napotykamy osoby, których sytuacja budzi w nas chęć dalszej pomocy. Staramy się wtedy działać według ich potrzeb, np. przygotowując paczki żywnościowe na święta.

MotoMikołaje w pracy/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA

Kogo w tym roku odwiedzą MotoMikołaje i jak będzie wyglądało to spotkanie?

– W tym roku grupa Sącz Bikers odwiedzi m.in. grupy zrzeszające dzieci z niepełnosprawnościami, Dom Dziecka, Dom Seniora, osoby starsze, samotne, potrzebujące. Oprócz tego drobne upominki otrzymają osoby, które spotkają Mikołaja na swojej drodze, bo on jest przekonany, że wszyscy byli grzeczni (albo się poprawią) i zasługują na prezent.

Jeśli ktoś chciałby was wesprzeć, co powinien zrobić?

– Przed każdą akcją zwracamy się z prośbą o wsparcie nas poprzez zakup zabawek czy słodyczy, które później trafiają do przygotowanych przez nas paczek. W tym roku jesteśmy już w pełni gotowi do akcji, w której organizację włączyło się mnóstwo osób o wielkich sercach, za co bardzo dziękujemy. Zachęcamy do dołączenia do nas w rozdawaniu prezentów.

Widok Mikołajów na motorach jest niesamowity! Jak reagują ludzie?

– Trudno nie zauważyć, jak wielkie zainteresowanie wzbudza grupa Mikołajów przejeżdżających ulicami na motocyklach przy dźwiękach świątecznej muzyki. Ludzie się uśmiechają, machają nam, robią zdjęcia. Napotkanym osobom również rozdajemy paczki, co często wywołuje u nich zdziwienie.

MotoMikołaj/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA
MotoMikołaj/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA

A co czują wtedy Mikołaje?

– Ogromną radość. Z resztą, jak można jej nie czuć, kiedy ludzie uśmiechają się na twój widok? Bardzo wczuwamy się w swoje role, odpowiadając na każdą reakcję przechodniów i starając się każdemu wręczyć upominek.

A gdyby chciał do państwa dołączyć kolejny MotoMikołaj? Gdzie powinien się zgłosić?

Informacje o wyjazdach zazwyczaj publikujemy na stronie grupy Sącz Bikers na Facebooku. Wystarczy przyjechać w miejsce zbiórki o umówionej godzinie. Wszyscy są mile widziani.

MotoMikołaje/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA
MotoMikołaje/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA

Czy na przestrzeni lat zapadła w państwa pamięci jakaś szczególna sytuacja, która wydarzyła się w trakcie finału akcji lub tuż przed nim

– Co roku akcja dostarcza nam wielu wzruszeń. Każda obdarowywana osoba ma swoją własną, niepowtarzalną historię, której częścią nierzadko się z nami dzieli. Często same reakcje ludzi na naszą wizytę są naprawdę ujmujące. W akcji nie chodzi tylko o to, żeby podarować komuś prezent. Dla osób samotnych często ważniejsza jest wizyta, rozmowa, myśl, że ktoś o nich pamięta. Trudno przytoczyć jedną taką sytuację. To bez wątpienia magiczny czas, w którym szczególne sytuacje dzieją się po prostu jedna po drugiej.

MotoMikołaje/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA
MotoMikołaje/ Fot.: MotoMikołaje Nowy Sącz od momenTYprodukcJA

Niesiecie pomoc całkowicie bezinteresownie. Co daje państwu pomaganie?

– Łącząca grupę Sącz Bikers pasja jest punktem wyjścia do organizowania wspólnych inicjatyw, które dają nam możliwość czynienia dobra. I to właśnie poczucie, że robi się coś dobrego, pomaga tym, którzy tego potrzebują, robienie czegoś, co choć na chwilę pozwoli ludziom zapomnieć o problemach, z jakimi się mierzą, to dla nas siła napędowa. Poza tym akcja MotoMikołaje jest po prostu świetną zabawą: czasem spędzonym w gronie przyjaciół, z uśmiechem na ustach.

Nowy Sącz

Nowy Sącz - najnowsze informacje