Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR mają nowy sprzęt, który może realnie skrócić czas dotarcia do poszkodowanych w górach. Quad trafił na Leskowiec dzięki współpracy Powiatu Wadowickiego, Gminy Wadowice i Gminy Andrychów.
– Nowy quad został oficjalnie przekazany ratownikom GOPR 28 czerwca podczas Dnia Otwartego na Leskowcu.
– Sprzęt ma służyć w akcjach ratunkowych, poszukiwawczych i zabezpieczających w Beskidzie Małym.
– Pojazd pozwoli dotrzeć tam, gdzie nie dojedzie karetka, radiowóz ani wóz bojowy.
– To wspólny sukces Powiatu Wadowickiego, Gminy Wadowice i Gminy Andrychów.
To dobra wiadomość dla ratowników, turystów i mieszkańców regionu. Do Grupy Beskidzkiej GOPR trafił nowy quad, który będzie wykorzystywany w działaniach ratunkowych w Beskidzie Małym. Pojazd oficjalnie przekazano w niedzielę, 28 czerwca, podczas Dnia Otwartego GOPR na Leskowcu.
Dla Powiatu Wadowickiego to powód do dumy, a dla ratowników — konkretne wsparcie w codziennej służbie. Zakup sprzętu był możliwy dzięki współpracy trzech samorządów: Powiatu Wadowickiego, Gminy Wadowice oraz Gminy Andrychów, które połączyły siły w sprawie najważniejszej — bezpieczeństwa mieszkańców i turystów odwiedzających beskidzkie szlaki. Zakup quada z wyposażeniem kosztował 95 tys. zł brutto. Największą część tej kwoty zabezpieczył Powiat Wadowicki, który przeznaczył na ten cel do 45 tys. zł. Gmina Andrychów wsparła zakup kwotą 20 tys. zł, a pozostałe 30 tys. zł wyasygnowala Gmina Wadowice.
Tam, gdzie nie dojedzie karetka
Nowy quad będzie stacjonował w rejonie Leskowca i Gronia Jana Pawła II. To teren bardzo popularny wśród turystów, rowerzystów i mieszkańców, ale jednocześnie wymagający dla służb ratunkowych. W wielu miejscach zwykły samochód, karetka, radiowóz czy wóz bojowy nie mają szans na szybki dojazd.
Właśnie w takich sytuacjach quad może mieć kluczowe znaczenie. Pozwala szybciej dotrzeć do osoby poszkodowanej, dowieźć ratowników i sprzęt medyczny, a także przetransportować poszkodowanego do miejsca, gdzie może przejąć go Zespół Ratownictwa Medycznego albo śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
To nie jest tylko wygodniejszy środek transportu. W górach czas często decyduje o skuteczności akcji. Im szybciej ratownicy dotrą do poszkodowanego, tym większe szanse na sprawne udzielenie pomocy.
Ratownicy mają doświadczenie, teraz mają większe możliwości
Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR są wyszkoleni do działań w trudnym terenie i mają za sobą wiele skutecznych interwencji. Pomagają turystom, rowerzystom, grzybiarzom, osobom pracującym w lesie, a także uczestniczą w poszukiwaniach osób zaginionych. Bez odpowiedniego sprzętu nawet najlepiej przygotowany zespół ma jednak ograniczone możliwości.
Quad ma pomóc nie tylko podczas klasycznych akcji ratunkowych. Będzie przydatny również w działaniach poszukiwawczych, transporcie ratowników i przewodników psów ratowniczych do wyznaczonych sektorów oraz patrolowaniu trudno dostępnych rejonów. Może być wykorzystywany niemal o każdej porze roku, wszędzie tam, gdzie teren utrudnia szybkie dotarcie pieszo lub samochodem.
Sprzęt może też pomóc w zabezpieczaniu szlaków i reagowaniu tam, gdzie pojawiają się zagrożenia związane z ruchem pojazdów terenowych. Na górskich trasach wciąż zdarzają się przypadki niebezpiecznej jazdy quadami czy motocyklami crossowymi, co stwarza ryzyko zarówno dla turystów, jak i dla środowiska.
Wspólny sukces przed sezonem wakacyjnym
Przekazanie quada odbyło się podczas Dnia Otwartego GOPR na Leskowcu. Uczestnicy mogli zobaczyć, jak wygląda praca ratowników, poznać zasady bezpieczeństwa w górach, obejrzeć specjalistyczny sprzęt, pokazy pierwszej pomocy, działania psów ratowniczych i pozorowaną akcję ratunkową.
Symboliczny moment przekazania pojazdu miał jednak bardzo praktyczne znaczenie. Nowy quad od razu wzmacnia gotowość ratowników przed wakacyjnym sezonem, kiedy na szlakach pojawia się więcej turystów.
Samorządowcy podkreślają, że to wspólny sukces Powiatu Wadowickiego, Gminy Wadowice i Gminy Andrychów. Dzięki tej współpracy ratownicy otrzymali sprzęt, który może służyć całemu regionowi — zarówno mieszkańcom, jak i osobom odwiedzającym Beskid Mały.
Najlepszą wiadomością byłoby oczywiście to, aby quad jak najrzadziej musiał wyjeżdżać do akcji. Ratownicy przypominają, że w górach podstawą pozostaje rozsądek: sprawdzenie pogody, odpowiednie obuwie, woda, naładowany telefon i trasa dopasowana do własnych możliwości. Sprzęt pomaga ratować życie, ale to odpowiedzialność turystów najczęściej decyduje o tym, czy pomoc w ogóle będzie potrzebna.




Dzień Otwarty GOPR na Leskowcu / Sebastian Mlak



















