Nocna awantura w Kętach zakończyła się atakiem nożem i dramatyczną akcją służb. Cztery osoby trafiły do szpitala, a jedna z nich wymagała pilnej operacji. Sprawca zniknął z miejsca zdarzenia. Gdzie ukrywał się 23-latek i jak policjanci wpadli na jego trop?
Napad po awanturze przy stacji
Dramatyczne sceny rozegrały się w nocy z soboty na niedzielę, z 15 na 16 sierpnia. Jak poinformował jeden z internautów, służby zostały wezwane w rejon stacji paliw Mixpol przy ul. Sienkiewicza w Kętach. Na miejscu pojawiły się zespoły ratownictwa medycznego i policja.
W pobliżu stacji doszło do awantury, w której uczestniczyła grupa kobiet i mężczyzn. Początkowo była kłótnia i przepychanki. W pewnym momencie jeden z mężczyzn wyciągnął nóż.
Zaatakował czterech innych uczestników zajścia, a następnie uciekł.
Pomoc rannym i obława za sprawcą
Na miejsce ruszyły radiowozy i karetki pogotowia na sygnałach. Ratownicy udzielili pomocy rannym. Cztery osoby przewieziono do szpitala. U trzech stwierdzono powierzchowne obrażenia. Znacznie poważniejszy był stan czwartego poszkodowanego – mężczyzna został ugodzony nożem w klatkę piersiową i jeszcze w nocy przeszedł operację i pozostaje pod opieką lekarzy.
W tym czasie trwały już poszukiwania napastnika. Policjanci sprawdzali miejsca, w których mógł się pojawić, przesłuchiwali świadków i zabezpieczali nagrania z monitoringu. Do działań prowadzonych przez funkcjonariuszy z Kęt dołączyli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu oraz dodatkowe siły.
Ukrywał się w innej gminie
Poszukiwania zakończyły się zatrzymaniem podejrzewanego mężczyzny.
Policjanci ustalili, że jest nim 23-letni mieszkaniec gminy Brzeszcze. Mężczyzna nie przebywał już w rejonie Kęt. Został odnaleziony na terenie gminy Osiek, gdzie – jak przekazała policja – ukrywał się po nocnych wydarzeniach.
23-latek został zatrzymany i trafił w ręce policjantów.
Śledczy wyjaśniają teraz dokładny przebieg awantury, jej przyczynę oraz rolę wszystkich uczestników. Policja prowadzi sprawę dotyczącą uszkodzenia ciała czterech osób. Na tym etapie nie podano jeszcze informacji o zarzutach przedstawionych zatrzymanemu, dlatego ostateczna kwalifikacja prawna jego czynu może zostać określona po zebraniu materiału dowodowego i wykonaniu kolejnych czynności.


















