środa, 27 maja 2020 11:21

Nowy Sącz. Okradł kościół ale łupy porzucił

Autor Marzena Gitler
Nowy Sącz. Okradł kościół ale łupy porzucił

Nowosądeccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy odpowiedzą za kradzież i paserstwo. Jeden z nich okradał parafię w Nowym Sączu, zabierając m.in naczynia liturgiczne, które potem porzucił na ścieżce rowerowej.

O kradzieży policjanci zostali zaalarmowani w piątek, 22 maja późnym wieczorem. Proboszcz zgłosił kradzież statywu fotograficznego, jednak po dokładnym sprawdzeniu świątyni okazało się, że  łupem złodzieja padły również inne przedmioty, m.in. cenne naczynia liturgiczne.

Jeszcze w nocy funkcjonariusze wytypowali sprawcę tej kradzieży, a w południe zatrzymali go na terenie miasta. Okazało się, że cześć łupów - m.in. mikrofon i elementy dwóch bezprzewodowych odbiorników, przewody elektryczne oraz naczynia liturgiczne złodziej porzucił w worku na ścieżce rowerowej.

Kolejne skradzione rzeczy, w tym m.in. statyw, butelki z parafiną, świece i wazon policjanci znaleźli w mieszkaniu innego mężczyzny, który miał je sprzedać. Twierdził, że nie wiedział, że pochodzą one z kradzieży.

Niestety, nie wszystkie skradzione z kościoła rzeczy się znalazły. Proboszcz oszacował straty na kilka tysięcy złotych.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci przedstawili zarzuty dwóm mężczyznom: 46-letniemu złodziejowi i 55-letniemu paserowi. Pierwszy z nich usłyszał zarzut kradzieży (art. 278 par. 1 kk), za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a drugi  zarzut nieumyślnego paserstwa (art. 292 par. 1 kk), za co grozi kara grzywy, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

inf. i foto: KMP Nowy Sącz

Nowy Sącz

Nowy Sącz - najnowsze informacje