wtorek, 4 sierpnia 2026 09:19, aktualizacja 2 godziny temu

O krok od tragedii. Nawałnica przewróciła drzewo na jadące auta

💬Komentarze
Burza i jej skutki w Lubniu
Burza i jej skutki w Lubniu / Głos24, Fb, Pixabay

Kilka minut wystarczyło, by zerwać dach szkoły i powalić drzewa na samochody. Nawałnica, które wczoraj przeszła przez Małopolskę, uderzyła w trzy gminy powiatu myślenickiego. Strażacy przez kilka godzin usuwali skutki gwałtownej burzy, a mieszkańcy rozpoczęli liczenie strat.

W skrócie:

  • Najwięcej interwencji odnotowano w gminach Lubień, Pcim i Dobczyce.
  • W Lubniu wiatr zerwał część dachu szkoły i uszkodził instalację fotowoltaiczną.
  • W Dobczycach drzewo przewróciło się na przejeżdżające samochody.
  • Mimo groźnie wyglądających zdarzeń nikt nie został ranny.

Gwałtowna burza uderzyła w powiat myślenicki w poniedziałek, 3 sierpnia, około godz. 15. Silny wiatr łamał drzewa, zrywał konary i uszkadzał budynki. W wielu miejscach drogi zostały zablokowane, a strażacy otrzymywali kolejne wezwania do usuwania skutków nawałnicy.

Najwięcej zgłoszeń pochodziło z gmin Lubień, Pcim i Dobczyce. Według wstępnych informacji służby interweniowały około 20 razy. Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim powalonych drzew, połamanych gałęzi, miejscowych podtopień oraz wody zalewającej posesje i budynki.

Wiatr zerwał dach szkoły w Lubniu

Najpoważniejsze szkody odnotowano w Lubniu. Silny podmuch zerwał część poszycia dachu budynku szkoły podstawowej. Według informacji przekazanych przez rzecznika myślenickiej straży pożarnej uszkodzonych zostało około 90 metrów kwadratowych dachu.

Żywioł zniszczył również część instalacji fotowoltaicznej i uszkodził komin. Fragmenty zerwanego dachu spadły na zaparkowany obok szkoły samochód. W chwili zdarzenia w budynku nie było ludzi, dzięki czemu nikomu nic się nie stało.

Strażacy zabezpieczyli uszkodzony budynek i usuwali elementy, które mogły spaść podczas kolejnych podmuchów wiatru. Dokładna wartość strat nie została jeszcze oszacowana.

Drzewo runęło na przejeżdżające auta

Niebezpiecznie było także w Dobczycach. Pierwsze zgłoszenie miejscowa jednostka OSP otrzymała o godz. 15.14. Powalone drzewo zablokowało jezdnię przy ul. Zarabie.

Zaledwie kilka minut później strażacy zostali skierowani na ul. Stromą. Tam drzewo przewróciło się na drogę i uszkodziło przejeżdżające samochody. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie – wszystko wydarzyło się w momencie, gdy auta znajdowały się bezpośrednio pod spadającym drzewem.

W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP Dobczyce i Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Myślenicach oraz policjanci. Na szczęście również w tym przypadku nikt nie odniósł obrażeń.

Wieczorem strażacy usuwali jeszcze powalone drzewo blokujące drogę pieszo-rowerową przy ul. Turystycznej.

Upał nie odpuszcza. Nadciągają kolejne burze

Choć nawałnica trwała krótko, pozostawiła po sobie uszkodzony dach szkoły, zniszczone samochody, powalone drzewa i lokalne podtopienia. W kolejnych godzinach strażacy udrażniali drogi, zabezpieczali budynki oraz usuwali połamane konary. Pełny bilans zdarzeń i wartość strat nie są jeszcze znane. Najważniejsze jest jednak to, że mimo groźnych sytuacji – zerwania dachu szkoły oraz uszkodzenia jadących samochodów przez powalone drzewo – nikt nie został ranny.

To kolejna w ostatnich dniach gwałtowna burza, która spowodowała poważne szkody w Małopolsce. Tydzień wcześniej nawałnica uderzyła w Powiśle Dąbrowskie. Najbardziej ucierpiała Borusowa w gminie Gręboszów, gdzie uszkodzonych zostało kilkanaście domów i budynków gospodarczych. Wiatr zrywał dachy, przewracał drzewa i linie energetyczne, niszczył samochody oraz uprawy.

Po nawałnicy liczą straty. Zniszczone domy i uprawy
Po burzy na Powiślu Dąbrowskim trwa liczenie strat. W Borusowej uszkodzone zostały budynki, samochody, linie energetyczne i uprawy.

Niestety, upały nie odpuszczają, a wysokiej temperaturze ponownie mogą towarzyszyć gwałtowne zjawiska. IMGW prognozuje, że w czwartek, 6 sierpnia, na południu i wschodzie kraju możliwe będą burze z gradem. Porywy wiatru mogą osiągać od 70 do 90 km/h, podczas gdy temperatura na południu Polski może wzrosnąć nawet do 37°C.

Nie wiadomo przez które miejscowości tym razem przejdą najsilniejsze komórki burzowe. Ostatnie wydarzenia pokazują, że kilka minut wystarczy, aby spokojne popołudnie zamieniło się w dramatyczną walkę z żywiołem.

Obserwuj nas w Google News

Myślenice - najnowsze informacje

Rozrywka