piątek, 21 stycznia 2022 14:06

Obrazy Romana Breitenwalda i Jerzego Gawęckiego w Muzeum Ziemi Miechowskiej

Autor Norbert Kwiatkowski
Obrazy Romana Breitenwalda i Jerzego Gawęckiego w Muzeum Ziemi Miechowskiej

W sobotę 22 stycznia 2022 roku w Muzeum Ziemi Miechowskiej, w Domu Generałów przy ulicy Warszawskiej 1, w ścisłym reżimie sanitarnym odbędzie się wernisaż wystawy: :Znany i nieznany malarstwo Romana Breitenwalda i Jerzego Gawęckiego pochodzące z kolekcji Jerzego Tabaki".

Wystawa prezentuje malarstwo nieżyjących już artystów malarzy związanych z ziemią miechowską.

Roman Breitenwald urodził się w Piotrkowie Trybunalskim w 1911 r., w  rodzinie kolejarza. Okres I wojny światowej spędził w Rosji, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. zamieszkał z rodzicami w Bydgoszczy. Studiował w Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Poznaniu, później na Akademii Pięknych w Krakowie. Obrazy Romana Breitenwalda tworzone techniką olejną prezentują głównie sceny rodzajowe z życia wsi lub przedstawiają widoki polskich miasteczek. Autor nie bał się również sięgać po tematykę batalistyczną. W 1936 r. uczestniczył w Salonie Wiosennym TPSP we Lwowie i Salonie Jesiennym Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie. Po II wojnie światowej osiadł na stałe w Miechowie, gdzie pracował, jako nauczyciel plastyki. Uczestniczył również w wielu wystawach organizowanych w kraju i zagranicą. Zmarł w 1985 r. i spoczął na miechowskim cmentarzu. Jego uczniem jest artysta malarz Marek Hołda wywodzący się z Miechowa.

Mniej znanym malarzem jest Zdzisław Jerzy Gawęcki wywodzący się z Kaliny Wielkiej. Urodził się w 1941 r. w rodzinie młynarza. Ukończył Państwowe Liceum Plastyczne w Krakowie, gdzie zetknął się z Jerzym Trelą i Stanisławem Sachą Stawiarskim. Dalszą naukę kontynuował w Studium Nauczycielskim w Rybniku, po którego ukończeniu pracował, jako nauczyciel języka polskiego w różnych szkołach. Był świetnym kopistą. Namalował wiele obrazów ukazujących sceny rodzajowe z życia rodzin żydowskich, pejzaże okolic Miechowa, martwą naturę oraz wykonał wiele portretów zamawianych na zlecenie. Był człowiekiem skromnym, niedbającym o własny wizerunek, dlatego dziś jego twórczość jest praktycznie nieznana zarówno w Miechowie jak i szerszemu ogółowi Polaków.

Krzysztof Capiga, rzecznik prasowy Starostwa

Miechów - najnowsze informacje