niedziela, 26 grudnia 2021 08:30

PiS może stracić w Małopolsce 5 mandatów. Którzy posłowie nie dostaną się do Sejmu?

Autor Tomasz Stępień
PiS może stracić w Małopolsce 5 mandatów. Którzy posłowie nie dostaną się do Sejmu?

Aż 5 mandatów może stracić Prawi i Sprawiedliwość w Małopolsce jeśli sprawdzą się prognozy wyborcze. Nie jest jednak jedyną partią, która w Małopolsce traci poparcie. A kto zyskuje? Sprawdzamy, którzy posłowie mogą nie dostać się do Sejmu.

Wybory parlamentarne odbędą się za niecałe 2 lata – o ile oczywiście ich termin nie zostanie przyspieszony. Mimo to emocje w polityce nie stygną. Przede wszystkim za sprawą ciągu wydarzeń, których jesteśmy świadkami. Rosnąca inflacja, podwyżki cen gazu i prądu, nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji nazwana "lex TVN", która wywołała protesty – to zdarzenia tylko z kilku ostatnich dni, których efektem była polityczna burza.

Czy wpływają one na poparcie partii politycznych? Każdy chciałby to wiedzieć, dlatego w przestrzeni medialnej pojawia się regularnie kilka sondaży w każdym miesiącu. Były takie miesiące, gdy publikowano ich ponad dziesięć. Nazwy sondażowni - Kantar, Pollster, United Surveys, Estymator, IBRiS czy CBOS znają już niemal wszyscy, którzy interesują się polityką. Do tego dochodzą prognozy niezależnych analityków jak Marcin Palade, Daniel Pers czy Patrick Dollart. Dzięki tej masie danych możemy obserwować nie tylko to, jakie jest poparcie dla poszczególnych partii w danym momencie, ale też jak się zmienia w czasie i jak może wyglądać w najbliższej przyszłości.

Dlatego teraz, pod koniec roku warto przyjrzeć się, jak w ostatnim czasie w Małopolsce zmieniały się opinie wyborców co do poparcia poszczególnych sił politycznych. Pojedynczy sondaż, niezależnie od rzetelności jego przeprowadzenia, nie da odpowiedzi na pytanie, jak mogą wyglądać wyniki wyborów. Ale prognozy wyborcze, opierające się na modelach uwzględniających zachowania wyborców – już tak. Jedna z najnowszych to prognoza, którą opublikował Daniel Pers, który, jak sam twierdzi przygotował najdokładniejszy pomiar przed uzupełniającymi wyborami prezydenckimi w Rzeszowie, a także 4. najlepszy pomiar przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku. Warto się jej przyjrzeć, zwłaszcza że ma ona też tę zaletę, że uwzględnia poszczególne okręgi wyborcze. Co ciekawe, wyniki  prognozy są bardzo zbliżone to tych, które uzyskał analityk Marcin Palade, który wyciąga średnie sondażowe, przeliczając proporcjonalnie niezdecydowanych wyborców i odrzucając skrajne wskazania. Możemy zatem prześledzić, jak zmieniło się poparcie partii w Małopolsce. Kto stracił poparcie, a kto ma szansę dostać się do parlamentu?

W Małopolsce w wyborach do Sejmu ulokowane są 4. okręgi wyborcze:

  • Okręg wyborczy nr 12 Kraków (powiaty chrzanowski, oświęcimski, wadowicki, suski, myślenicki)
  • Okręg wyborczy nr 13 Kraków (powiaty olkuski, miechowski, krakowski i miasto Kraków)
  • Okręg wyborczy nr 14 Nowy Sącz (powiaty tatrzański, nowotarski, limanowski, nowosądecki, gorlicki i miast Nowy Sącz)
  • Okręg wyborczy nr 15 Tarnów (powiaty proszowicki, wielicki, bocheński, brzeski, dąbrowski, tarnowski i miasto Tarnów)

We wszystkich w wyborach w 2021 roku wygrało Prawo i Sprawiedliwość. I… dalej wygrywa. Tyle, że rozkład poparcia jest już nieco inny, niż dwa lata temu. Jednak jeśli ktoś spodziewa się rewolucji, może się solidnie rozczarować.

Okręg wyborczy nr 12

Prawo i Sprawiedliwość w ciągu dwóch lat straciło tutaj 13% poparcia i płaci za to utratą jednego mandatu.

W 2019 w tym okręgu zdobyło ich 6 (Rafał Bochenek, Ewa Filipiak, Filip Kaczyński, Krzysztof Kozik, Władysław Kurowski, Marek Polak).

Gdyby w nadchodzących wyborach sytuacja się powtórzyła, startowaliby ci sami kandydaci i uzyskali zbliżone poparcie, mandatu poselskiego nie dostałby pochodzący z Myślenic Władysław Kurowski. On bowiem spośród posłów PiS miał najniższe poparcie – dostał 10 525 głosów.

W tym okręgu praktycznie nie zmieniło się w ciągu dwóch lat poparcie dla Platformy Obywatelskiej. Zachowałaby stan posiadania – 2 posłów. Obecnie są to Dorota Niedziela i Marek Sowa.

Mandat, który traci PiS przypadłby Ruchowi Szymona Hołowni – Polska 2050.

Okręg wyborczy nr 13

Partia rządząca traci 11%, ale jest to strata o tyle dotkliwa, że praktycznie zrównuje się z Platformą Obywatelską. Traci jednego posła. W tej chwili w Sejmie z ramienia PiS zasiadają Andrzej Adamczyk, Elżbieta Duda, Jarosław Gowin, Jacek Osuch, Ryszard Terlecki i Małgorzata Wassermann. Najmniejsze poparcie z tej grupy - 8298 głosów - uzyskała Elżbieta Duda. I to ona w identycznych warunkach nie dostałaby mandatu. Ale, jak wiadomo, szeregi Zjednoczonej Prawicy opuścił Jarosław Gowin i zapewne go na listach wyborczy w tej formacji nie będzie.

PiS w okręgu krakowskim nie jest jednak jedyną partią, która traci miejsce w sejmie. Spadki poparcia odnotowuje także Lewica i PSL. Oba są kosztowne. Z Lewicy, która ma dwóch posłów Macieja Gdulę i Darię Gosek-Popiołek zostanie tylko ten pierwszy. Daria Gosek-Popiołek, mimo przyzwoitego poparcia w ostatnich wyborach (17 488 głosów) nie dostałaby się do Sejmu. Jedynego posła z tego okręgu traci też PSL. Z listy tej partii dostała się do parlamentu Agnieszka Ścigaj, związana w 2019 roku z formacją Kukiz'15. W tej chwili jest już i poza ruchem Pawła Kukiza i poza PSL. Tak czy inaczej ludowcy nie mają tu w tej chwili szans na mandat.

Kto zyskuje? Koalicja Obywatelska - 1 posła. Do Pawła Kowala, Aleksandra Miszalskiego, Bogusława Sonika i Ireneusza Rasia dołączyłaby Lidia Gądek, która zdobyła 14 673 głosy, ale do Sejmu się nie dostała. Trzeba też pamiętać o tym, że barwy partyjne zmienił w międzyczasie Ireneusz Raś i na listach KO zapewne go nie będzie.

Ponadto dwa miejsca z okręgu 13. dostałaby Polska 2050 Szymona Hołowni.

Swój mandat utrzymałaby Konfederacja, więc obecny poseł Konrad Berkowicz może spać spokojnie.

Okręg wyborczy nr 14

W tym okręgu PiS zachowuje największe w całej Małopolsce poparcie - ponad 50%

Mimo to i tak traci posła. Z obecnych 8 parlamentarzystów (Barbara Bartuś, Jan Duda, Andrzej Gut-Mostowy, Wiesław Janczyk, Arkadiusz Mularczyk, Anna Paluch, Edward Siarka, Patryk Wicher) najniższe poparcie miał Patryk Wicher 10 900 głosów), poseł pochodzący z Nowego Sącza.

Nie zmieniło się poparcie do KO. Posłanka Jagna Marczułajtis-Walczak, która w ostatnich wyborach uzyskała niemal 22 tys. głosów ponownie wywalczyłaby mandat.

Jeśli takie poparcie dla poszczególnych partii się utrzyma, swojego jedynego posła z okręgu utraci PSL. W tej chwili jest nim Urszula Nowogórska.

Zyskują miejsca w parlamencie - po jednym - Polska 2050 i Konfederacja.

Okręg wyborczy nr 15

W tym okręgu PiS notuje największe straty. Spadek poparcia to aż 14%, co przekłada się na 2 posłów mniej.

Z obecnych 7 posłów (Stanisław Bukowiec, Norbert Kaczmarczyk, Wiesław Krajewski, Anna Pieczarka, Urszula Rusecka, Sak Paweł, Józefa Szczurek-Żelazko) zostałaby tylko piątka. Do Sejmu nie weszliby Piotr Sak (miał 9855 głosów) i  obecny wiceminister rolnictwa, Norbert Kaczmarczyk (12 164 głosy). Oni mieli poparcie najniższe. Choć pochodzący z Bochni Stanisław Bukowiec, który jest w parlamencie, wyprzedził posła Kaczmarczyka tylko 285 głosów, więc walka byłaby zażarta.

PiS to jedyna partia, która traci miejsca w parlamencie w tym okręgu. Mandat zachowałby szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, a także posłanka KO, Urszula Augustyn. Na miejsce parlamentarzystów PiS do Sejmu weszliby kandydaci Polski 2050, a także Konfederacji. Czesław Kwaśniak, który kandydując z ramienia tej ostatniej dostał w 2019 roku 10 908 głosów, byłby w Sejmie.

W Małopolsce do zdobycia jest łącznie 41 mandatów. W tej chwili Prawo i Sprawiedliwość ma zdecydowaną większość - 27. Utrata pięciu z nich stawia partię rządzącą na granicy zwycięstwa w województwie. A Małopolska to przecież jeden z bastionów PiS, gdzie zazwyczaj wygrywali w cuglach. Pamiętajmy jednak, że to tylko prognozy. Tyle, że ze sporym prawdopodobieństwem spełnienia.

Małopolska - najnowsze informacje