Do szokującego zdarzenia doszło w piątek 17 lipca po godzinie 15:30. Już teraz wiadomo, że opóźnienia pozostałych pociągów potrwają co najmniej kilka godzin.
Cała sytuacja miała miejsce w miejscowości Wierchomla Wielka, leżącej pod Piwniczną-Zdrój. Informację o wypadku przekazał między innymi burmistrz uzdrowiskowego miasta Tomasz Michałowski.
— Uwaga! Pociąg towarowy wykoleił się do rzeki Poprad w pobliżu Wierchomli. W związku z tym przez najbliższe godziny linia kolejowa w kierunku Krynicy-Zdroju oraz w kierunku przeciwnym będzie nieprzejezdna. Podróżni powinni liczyć się z utrudnieniami i śledzić bieżące komunikaty przewoźników dotyczące zmian w kursowaniu pociągów.
— przekazał burmistrz Piwnicznej-Zdroju.
Szok na Sądecczyźnie
Szczęściem w nieszczęściu w tej historii jest fakt, że pociąg nie był pasażerski, a towarowy. Pasażerowie mają otrzymać zastępcze połączenie autobusowe. W momencie publikacji artykułu nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Przyczyny wykolejenia na ten moment nie są znane. Służby prowadzą śledztwo w tej sprawie. Pociąg jechał z Muszyny w kierunku Kędzierzyna-Koźla.



















