- Nie ma wprowadzonego stanu nadzwyczajnego. Rozporządzeniem nie da się zamknąć całej gospodarki - mówił w Krakowie poseł Dariusz Joński. - Niech pan Morawiecki za 5 tysięcy, które proponuje dla takiego przedsiębiorcy, spróbuje utrzymać przez miesiąc firmę.
- To jest niezrozumiałe, dlaczego zamyka się restaurację czy hotel nie dając pomocy na czas. Wiele restauracji już nie przeżyło - mówił w Krakowie poseł KO Dariusz Joński. Jak stwierdził sam namawiał przedsiębiorców, aby poszli do sądu i wystąpili o odszkodowania od Skarbu Państwa, bo maja do tego prawo.
- Nie ma wprowadzonego stanu nadzwyczajnego. Rozporządzeniem nie da się zamknąć całej gospodarki - stwierdził poseł.
- Niech pan Morawiecki za 5 tysięcy, które proponuje dla takiego przedsiębiorcy spróbuje utrzymać przez miesiąc firmę - mówił Joński. - Jak mu się to uda to zaproszę go do najlepszej łódzkiej restauracji. Pomoc nie jest realna i wystarczy spojrzeć w Krakowie jak wyglądają witryny. To po prostu jest smutek - dodał.
Posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba oraz Aleksander Miszalski mówili wczoraj o sytuacji przedsiębiorców w związku z zamykaniem branż przez rząd. Temat wywołał przysłuchujący się konferencji prasowej jeden z krakowskich przedsiębiorców. Więcej w naszej relacji:










![[4.04.2026] Wielkanocna sobota pod znakiem słońca, ale parasole niech będą w gotowości](https://cdn.glos24.pl/2026/04/rolpet-crocuses-2256068_1280_w300.webp)


![Żurek, uśmiechy i wspólnota. Wyjątkowa akcja wielkanocna w Krakowie [WIDEO]](https://cdn.glos24.pl/2026/04/2026-04-01-Wielkanocny---urek-dla-samotnych---Krak--w---2026-014_w300.webp)







