wtorek, 7 lipca 2026 11:14, aktualizacja 2 godziny temu

Samochód zderzył się z... dronem. Wcześniej problemy miał śmigłowiec LPR

💬Komentarze
Operator drona
Operator drona / Pixabay

Najpierw dron utrudniający akcję śmigłowca LPR, teraz bezzałogowiec, który spadł na jadący samochód. W Dąbrowie Tarnowskiej doszło do nietypowej kolizji, która pokazuje, że nieostrożne korzystanie z dronów może skończyć się nie tylko uszkodzeniem auta, ale też poważnym zagrożeniem dla ludzi.

– Do nietypowej kolizji doszło 4 lipca w Dąbrowie Tarnowskiej.
– Dron spadł na jadące Suzuki i uszkodził maskę oraz szybę czołową.
– Operator miał wymagane uprawnienia i zarejestrował lot.
– Nieodpowiedzialne używanie drona może skończyć się poważnymi konsekwencjami.

Nikt raczej nie spodziewa się, że podczas zwykłej jazdy ulicą na maskę samochodu spadnie… dron. A jednak właśnie do takiej nietypowej kolizji doszło w Dąbrowie Tarnowskiej. Bezzałogowiec uderzył w jadące auto, uszkadzając pokrywę silnika i szybę czołową.

Zdarzenie miało miejsce 4 lipca, około godziny 15. 36-letnia kobieta jechała Suzuki jedną z ulic Dąbrowy Tarnowskiej, gdy nagle na maskę jej samochodu spadł dron. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze sprawdzili okoliczności kolizji i ustalili operatora urządzenia. Okazało się, że mężczyzna miał wymagane uprawnienia, a lot został zarejestrowany. Tym razem nic poważnego sie nie stało, jednak skutki nieodpowiedniego używania drona moga być poważne.

Dron, który uszkodził samochód w Dąbrowie Tarnowskiej
Dron, który uszkodził samochód w Dąbrowie Tarnowskiej / KPP Dąbrowa Tarnowska

Małe urządzenie, duży problem

Choć wiele popularnych dronów waży zaledwie kilkaset gramów, ich upadek na jadący samochód może mieć poważne skutki. W tym przypadku skończyło się na uszkodzeniach auta, ale łatwo wyobrazić sobie znacznie groźniejszy scenariusz, gdy zaskoczony kierowca straci panowanie nad pojazdem.

To oparator odpowiada za skutki, jakie może spowodować dron, którym kieruje. Nawet legalnie zgłoszony lot nie zwalnia go z ostrożności. Dron nie jest zabawką, szczególnie gdy lata w pobliżu ulic, zabudowań, ludzi albo miejsc, w których trwa akcja służb.

Dobrym przykładem, jak niebezpieczne może być nieodpowiedzialne filmowanie z powietrza, była niedawna sytuacja pod Trybszem, na trasie między Trybszem a Czarną Górą. Podczas akcji ratunkowej po wypadku drogowym nad miejscem zdarzenia pojawił się prywatny dron. Jak informowali strażacy, jego obecność utrudniła lądowanie i późniejszy start śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ważne zasady

W Polsce korzystanie z dronów wiąże się z konkretnymi obowiązkami. W wielu przypadkach operator musi być zarejestrowany, posiadać odpowiednie kompetencje, sprawdzić przestrzeń powietrzną przed startem i zgłosić lot w aplikacji DroneTower.

Za wykonywanie lotów niezgodnie z przepisami mogą grozić kary administracyjne, a ich wysokość zależy od rodzaju naruszenia. Jeżeli w wyniku lotu dojdzie do uszkodzenia cudzego mienia, operator może ponosić odpowiedzialność cywilną za wyrządzone szkody. W poważniejszych przypadkach, zwłaszcza gdy lot stworzy zagrożenie dla życia, zdrowia lub bezpieczeństwa ruchu, sprawa może mieć również konsekwencje karne. Warto też przypomnieć o zasadzie, która powinna być oczywista: dronem nie wolno kierować pod wpływem alkoholu.

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Obserwuj nas w Google News

Dąbrowa Tarnowska - najnowsze informacje

Rozrywka